PILNE: Rząd zmienił obostrzenia w ostatniej chwili! Zmiany dla kierowców i pasażerów

PILNE: Rząd zmienił obostrzenia w ostatniej chwili! Zmiany dla kierowców i pasażerów

nowe obostrzenia

Podaj dalej

Od dziś w Polsce obowiązują nowe obostrzenia, ale nie do końca te o których była mowa. Dużą kontrowersję wywołała chęć m.in. wprowadzenia limitów w środkach komunikacji publicznej. Od samego początku był to pomysł, którego kompletnie nikt nie przemyślał. Na szczęście rządzący poszli po rozum do głowy, ale do błędu przyznali się jedynie połowicznie.

Nowe obostrzenia, których nie ma

obostrzenia kierowcy podruzujacy

W transporcie publicznym od dnia dzisiejszego, zamiast 100 procent pasażerów miało być 75 procent. Rząd taką informację ogłosił na konferencji prasowej zapowiadając obostrzenia. Dokładniej mówiąc uczynił to Minister Zdrowia Andrzej Niedzielski, który najwidoczniej sam do końca nie miał pomysłu jak zrealizować to w rzeczywistości.

Nie było wiadomo dokładnie, kto ma liczyć pasażerów. Oni sami po wejściu np. do autobusu czy kierowca co przystanek miał odliczać wszystkich jak dzieci w przedszkolu. I co najważniejsze, kto w ogóle by za to odpowiadał. Z tego też powodu, po ogromnej burzy medialnej, zrezygnowano całkowicie z tego pomysłu. Oznacza to, że wciąż w transporcie publicznym może być wypełnione 100 procent miejsc.

W najnowszym rozporządzeniu nie ma ani słowa o tym, że doszło do zmian w transporcie publicznym. Oznacza to, że choć była mowa o tym na konferencji prasowej, nie zdecydowano się na ich zrealizowanie. Oznacza to, że kierowcy oraz pasażerowie mogą funkcjonować na takich samych zasadach jak w ostatnim czasie. Nie wiadomo, czy rząd zdecyduje się na wprowadzenie zmian w tej kwestii, choć wydaje się to wątpliwie.

autobus

Mandat i tak można otrzymać

Wszyscy muszą jednak pamiętać o tym, że wciąż obowiązkowa pozostaje maseczka. Musi ona zakrywać zarówno nos, jak i usta w momencie podróży. Jeżeli odbędzie się kontrola, a ktoś łamie przepis będzie narażony na mandat w wysokości 500 złotych. Policja w ostatnich tygodniach znacznie mniej upomina, a częściej wypisuje grzywny. Ma to związek z dużą ilością zachorowań.

mandat kierowcy

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News