PILNE: Punkty karne do zmian?! Jest duży kłopot z ich dokładnym naliczaniem

PILNE: Punkty karne do zmian?! Jest duży kłopot z ich dokładnym naliczaniem

punkty karne policja

Podaj dalej

Narodził się bardzo duży problem, jeżeli chodzi o punkty karne w Polsce. Dokładniej mówiąc chodzi o ich naliczanie, a więc bardzo istotną kwestię. Kierowcy, ale nie tylko oni, mogą mieć problem z dokładnym zinterpretowaniem przepisów. Koniec końców mogą tak naprawdę nie wiedzieć ile jeszcze ”brakuje” im punktów do utraty prawo jazdy.

Punkty karne – interwencja Rzecznika Praw Obywatelskich

mandat policja taryfikator
fot. policja.pl

Już od pewnego czasu wiadomo, że 17 września wchodzą w życie nowe przepisy związane z karaniem kierowców. Otrzymując mandat dostaną nie tylko karę finansową, ale również punkty karnę w większej ilości jak wcześniej. Zmiana jaka zaszła w kwestii przyznawania ich jednak wzbudza duże kontrowersje. Nie są one naliczane bowiem tak jak wcześniej.

Kierowca, który otrzyma mandat np. 1 października, wcale punktów karnych może nie mieć od tego terminu. Chodzi o kwestie przedawnienia, a więc o okres dwóch lat od ich otrzymania. Bo tak naprawdę termin ich przedawnienia zaczyna być naliczany od daty ich opłacenia. Można zatem mieć punkty karne np. dwa lata i – kilka dni, kilka tygodni, a nawet kilka miesięcy.

Państwo w ten sposób chce ”zmusić” kierowców do szybszego opłacania mandatów. W ten sposób kierowca nie naraża się na to, że przyjdzie mu np. stracić prawo jazdy za to, że zbyt długo zwlekał z opłatą. Suma punktów zatem będzie dość długo utrzymywać się na koncie, co sprawia większy stres za kierownicą. Konsekwencja utraty uprawnień będzie ogromna, bowiem wystarczą dwa mandaty do tego, aby stracić prawo jazdy. Dlatego wszystkim powinno zależeć na tym, aby szybko regulować karę.

kontrola predkosc mandat
fot. policja.pl

Nie będzie zmian w przepisach

Resort infrastruktury na podstawie informacji uzyskanych przez MSWiA odpowiedział na pismo. ’’Należy wskazać, że punkty wprowadzane do ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego nie są karą ani też środkiem karnym. Z założenia powinny one mobilizować osoby prowadzące pojazdy silnikowe do zachowania samodyscypliny w przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym”.

Nie będzie zatem zmian w tej kwestii. Przyznawanie punktów to jedno, opłacenie mandatu to druga rzecz. W piśmie jest napisane, że ”dopiero suma zebranych punktów, przekraczająca określony prawem limit, wpisanych do ewidencji na skutek wielu popełnionych naruszeń, oznacza potrzebę weryfikacji kompetencji kierowcy albo powoduje cofnięcie uprawnienia”.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News