PILNE: Oto jakie będą ceny paliw po ich zamrożeniu. Kierowcy w Polsce nie zapłacą nawet grosza więcej na stacjach

PILNE: Oto jakie będą ceny paliw po ich zamrożeniu. Kierowcy w Polsce nie zapłacą nawet grosza więcej na stacjach

podatek ceny paliwa stacja paliw

Podaj dalej

Słowa rządu o ustanowieniu maksymalnej ceny paliw w Polsce, wzbudziły duże zaskoczenie. To rozwiązanie jednak wydaje się konieczne patrząc na sytuacje jaka dzieje się na rynku i w kraju. W najbliższych tygodniach spodziewane są kolejne wzrosty, a to oznacza, że diesel czy benzyna mogą kosztować już około, a nawet ponad 8 złotych.

Jakie będą ceny paliw po ich zamrożeniu?

diesel ceny paliwa
fot. freepik

Temat jaki wywołał rzecznik rządu wzbudza wiele znaków zapytania. Można by tutaj wspomnieć chociażby o najważniejszych kwestiach tych zmian. Kiedy wejdą w życie, kto za to realnie zapłaci i najważniejsze – jakie będą maksymalne ceny paliw? W kierowcach rozbudza to duże nadzieje na tańsze tankowanie, ale nie dajcie się zwieźć. Cudów w tej kwestii na pewno nie będzie.

Zamrożenie ceny paliw na pewno nie będzie na poziomie 5, 6 czy 7 złotych. Nie będzie ono po prostu niższe niż jest obecnie, bo traciłoby to jakikolwiek sens. Skoro dzisiaj jesteśmy w stanie płacić np. po około 7,50 zł za diesel i benzynę, to po co to zmieniać? Granica niewątpliwie zostanie ustanowiona znacznie wyżej, na kwocie z którą jeszcze nie mieliśmy do czynienia.

Oznacza to, że rząd może ogłosić, a zasadzie zapewnić, że w Polsce ceny paliw nie przekroczą kwoty 8 złotych. Stacje paliw wówczas nie będą mogły żądać od kierowców kwoty np. 8,01 zł/l, bo nie pozwoli na to przygotowana ustawa. Trudno wierzyć naprawdę w to, że usłyszymy, iż za paliwo nie zapłacimy więcej niż np. 7 złotych. Choć z pewnego punktu widzenia ratowania inflacji miałoby to pewien sens. Kwestia tylko tego, jakie mogłyby być tego dalsze skutki.

ceny paliw diesel benzna lpg
fot. freepik

Wszyscy wiedza, że będzie drogo

Czerwiec może okazać się już miesiącem, gdzie jeszcze bardziej dotkliwie odczujemy sytuację na stacjach. Niektórzy już przewidują, że będzie to pewnego rodzaju przełomowy miesiąc. To właśnie wówczas większość kierowców w końcu ma zrozumieć, że została przekroczona pewna bariera ceny paliw. Nie pozwoli ona po prostu na to, żeby już dalej móć użytkować swój samochód.

A trzeba pamiętać, że takie rozwiązanie dla rządu, czy kraju też nie jest dobre. Brak kupowania paliwa to brak wpływów z podatków. Inna kwestia, że mniejsza sprzedaż też ma swoje ”plusy”. Wówczas koszty tankowania muszą w końcu spaść, gdyż podaż staje się większa niż popyt. To naturalne zjawisko w tego typu przypadkach. Dlatego też niektórzy uważają, że rząd nie powinien ingerować w tego typu sposób, bo wszystko wydarzy się ”naturalnie”.

paliwa ceny ropa
fot. freepik

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News