PILNE: Od 6 lipca diesel i benzyna zdrożeje na stacjach paliw. Po ile tankowanie? Ceny paliw zaczynają na nowo piąć się górę

PILNE: Od 6 lipca diesel i benzyna zdrożeje na stacjach paliw. Po ile tankowanie? Ceny paliw zaczynają na nowo piąć się górę

diesel benzyna ceny

Podaj dalej

Kończy się nieco lepszy okres na stacjach paliw. Diesel i benzyna po raz kolejny odbiły się od dna i zaczynają drożeć. Tym samym można spodziewać się, że niebawem na stacjach paliw znów dojdzie do sytauacji w której zobaczymy na pylonach ceny zbliżone do 8 złotych. A niestety wiele wskazuje na to, że tak właśnie będzie.

Diesel i benzyna na nowo drożeją

benzyna ceny paliw paliwo diesel
fot. freepik

Ostatnie niemal dwa tygodnie były dość łaskawa dla kierowców w Polsce. Średnie ceny paliw hurtowych spadały, a do tego wiele stacji paliw przygotowało promocje na tankowanie. Koniec końców stacje paliw odwiedzało się bardziej przyjemnie niż wcześniej. Oczywiście, to dalej nie były i nie są wartości, jakie chce się widzieć. Mimo wszystko kilkadziesiąt groszy taniej na litrze zawsze cieszy, bez względu na to o jakim poziomie ceny się mówi.

Teraz jednak widać, że nadchodzi sytuacja, która jest już dobrze znana polskim kierowcom. To tzw. sinusoida cen, która jest wręcz książkowa jeżeli chodzi o nasz kraj. Wygląda to tak, że najpierw jest wysoki skok ceny za diesel i benzynę, a następnie spadek, by znów później kwota wystrzeliła jeszcze znaczniej w górę. To właśnie tak przez ostatnie miesiące wyglądała droga do wartości, jakie obserwujemy teraz.

Najnowsze wskaźniki pokazują, że tendencja dla wspomnianych paliw zaczyna robić się wzrostowa. W pierwszych dniach kierowcy na pewno tego znacząco nie odczują, ale jeżeli nic się nie zmieni, w kolejnym tygodniu porównywanie cen będzie już widoczne gołym okiem. Przyjdzie nam płacić za każdy litr o kilka, a bardziej o kilkadziesiąt groszy więcej niż teraz.

spalanie paliwo klimatyzacja
fot, freepik

Wraca temat 8 złotych za litr?

Kierowcy nie ukrywają niepokoju związanego z tym, że za diesel i benzynę przyjdzie im jednak płacić powyżej 8 złotych za litr. Na razie takiego scenariusza aż tak bardzo nie widać na horyzoncie. Cena ropy już któryś tydzień z rzędu utrzymuje średnią około 112-113 dolarów za baryłkę. Wszelkie odchylenie w górę czy w dół jak się okazuje jest wyłącznie chwilowe i nie ma większego wpływu na ceny.

Wciąż jednak niepokojąco słaba jest złotówka na tle dolara. Ten czynnik sprawia, że nie ma co liczyć jak na razie na większe obniżki na stacjach paliw za diesel i benzynę. Najlepiej, gdyby waluta ta znów spadła do wartości poniżej 4 złote, do czego byliśmy długo przyzwyczajeni. Na razie jednak obecnie trzeba za nią zapłacić 4,52 zł, a wartość w ostatnich dniach wyłącznie wzrasta.

diesel paliwo tankowanie
fot. freepik

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News