PILNE: Od 24 listopada podwyżki na stacjach paliw. Tani diesel i benzyna zaczynają iść w zapomnienie. Po ile zatankujemy?

PILNE: Od 24 listopada podwyżki na stacjach paliw. Tani diesel i benzyna zaczynają iść w zapomnienie. Po ile zatankujemy?

diesel lpg paliwo paliwa stacja paliw zabraknie brak

Podaj dalej

Koniec obniżek za diesel i benzynę na stacjach paliw. Ceny paliw zgodnie z przewidywaniami doszły do swojego minimum i teraz wszelkiego rodzaju zmiany będą tylko w drugą stronę. Środa już pokazała, że to co piękne dobiegło już końca i taniej nie będzie. W cenach hurtowych pojawiły się pierwsze podwyżki, a więc zmian w detalu nie będzie.

Diesel i benzyna nie będą już tanieć

diesel ceny paliw
fot. freepik

Listopad to niewątpliwie jeden z najlepszych miesiąców w tym roku pod kątem obniżek. Benzyna, a zwłaszcza diesel potaniały bardzo znacząco. Wygląda jednak na to, że taniej już nie będzie i to koniec znaczących spadków cen. Jedynych zmian jakich mogą się spodziewać kierowcy, to kilkugroszowych. Takie obniżki, jak 10 czy 20 groszy, lub więcej to już historia.

Na tą chwilę olej napędowy w cenie hurtowej wyceniany jest na 6,55 zł/l, a więc podrożał o dwa grosze względem tego co było wcześniej. Nawet ta niższa wartość z dnia poprzedniego nie pozwalała na to, aby móc tankować poniżej kwoty 7 złotych. Zabrakło niewiele i wygląda na to, że już nie uda się osiągnąć kwoty z szóstką na przodzie.

Benzyna również zanotowała skok w górę pierwszy od bardzo dawna. Niby to tylko jeden grosz, ale zmienia on już znacząco to, jak prezentuje się wykres. Tutaj wartość paliwa to obecnie 5,63 zł/l, a więc wciąż należy uznać, że jest tanio. Przez najbliższe dni nie należy spodziewać się większych podwyżek, a bardziej stabilizacji cen. Oznacza to pewne skoki w górę i w dół, a więc pewnego rodzaju wypłaszczenie, na które zanosiło się od kilku dni.

paliwa diesel benzyna
fot. freepik

Stabilna sytuacja na rynku paliw przed burzą

O tym, że kolejne dni będą spokojnie najlepiej świadczy sytuacja na rynkach. Ropa utrzymuje się na stabilnym poziomie w okolicach 88 dolarów za baryłkę, natomiast dolar na poziomie około 4,55 zł. To pozwala zachować spokój na kolejne dni, a taki stan powinien utrzymywać się przynajmniej do okolic przełomu miesięcy.

Od grudnia spodziewane są wzrosty cen za baryłkę ropy, a ta sukcesywnie będzie podnosiła cenę za diesel i benzynę. I tak jak w listopadzie była równa pochyła na wykresie pokazującym spadki cen, tak teraz dzień po dniu będą rosły schody w górę. Wraz z końcem grudnia i początkiem nowego roku, dojdzie do ”wystrzału”. Z dnia na dzień paliwa podrożeją o około złotówkę, w związku ze zniesieniem tarczy antyinflacyjnej.

paliwo diesel benzyna lpg
fot. freepik

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News