PILNE: Nie masz samochodu, ani prawo jazdy? Podróżowanie będzie kosztowało cię znacznie więcej

PILNE: Nie masz samochodu, ani prawo jazdy? Podróżowanie będzie kosztowało cię znacznie więcej

komunikacja miejska transport

Podaj dalej

Osoby, które nie posiadają samochodu, czy też prawo jazdy, wcale nie mają powodu do zadowolenia. Można by odnieść wrażenie, że gdy patrząc na ceny na stacjach paliw tylko śmieją się pod nosem. Ale sami przejeżdżając autobusem, czy tramwajem mają swoje własny powody do zmartwień. Też muszą płacić więcej za podróżowanie komunikacją publiczną.

Posiadanie prawo jazdy nie czyni nikogo lepszym, ani gorszym

prawo jazdy komunikacja

Dużo miast już zdecydowało się na podniesienie cen biletów, a te które jeszcze tego nie zrobiły, lada moment to uczynią. Jak wiadomo rosną koszty wszystkiego i wszystkim, także właścicielom obsługującym komunikację publiczną. Mają oni mniejsze wpływy ze sprzedaży biletów, a także wzrosły koszty utrzymania transportu zbiorowego.

Oznacza to, że osoby bez samochodu bądź prawo jazdy i tak będą musiały płacić za więcej. Podobnie jak płacą kierowcy za diesel, benzynę czy LPG. Podwyżki nie uniknie nikt, pytanie tylko jak przełoży się to np. na dojazd do pracy. Czy taniej będzie kupić bilet miesięczny, czy zatankować paliwo. Wiele osób musi to przeliczać i szacować zyski oraz straty.

A przecież trzeba mieć na uwadze, że pojazdu komunikacji publicznej nie jeżdżą na powietrze. Są to pojazdy spalinowe, napędzane gazem, a wielu także autobusy elektryczne. A przecież w ostatnim czasie zarówno energia, paliwa czy gaz mocno podrożały. I to musiało w końcu przełożyć się na ceny biletów. Dla podróżnych nie jest to dobra wiadomość, ale niestety tak wyglądają realia i tak rośnie inflacja.

prawo jazdy transport

Ceny biletów od nowego roku zaskoczą

Z reguły miasta podpisują umowy na każdy kolejny nowy rok. Oznacza to, że od 1 stycznia ceny biletów mogą pójść znacząco w górę. I nie będzie to jedynie kosmetyczna zmiana, bowiem energia, paliwa czy gaz poszły znacząco w górę. A żaden właściciel nie może sobie pozwolić na straty. Musi uwzględnić również fakt, że nie wszyscy kasują bilet i nie wszyscy chętnie korzystają z transportu publicznego.

Kto nie ma prawo jazdy czy samochodu musi rozważyć, czy nie taniej będzie zainwestować. Gdy pojawią się nowe ceny warto będzie usiąść z kartą i długopisem, przeliczając co wychodzi lepiej. Bo czasem po prostu lepiej trochę dopłacić, a nie marznąc na przystankach i odpowiednio wcześnie wstawać.

transport prawo jazdy

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News