PILNE: Kierowcy, szykujcie 5 złotych. Wszyscy je wydamy na nowe oznaczenie

PILNE: Kierowcy, szykujcie 5 złotych. Wszyscy je wydamy na nowe oznaczenie

kierowcy zmiana przepisow

Podaj dalej

Już niebawem wszyscy kierowcy muszą przygotować się na kolejny wydatek. Mały, bo mały, ale jednak spora część osób będzie musiała z portfela wyciągnąć 5 złotych. Tyle bowiem maksymalnie ma kosztować naklejka, jaką trzeba będzie nakleić na przedniej szybie. A będzie ona informowała o tym, czy w daną strefę miejską nasz samochód upoważniony jest do wjazdu.

Kierowcy znów będą musieli sięgnąć po portfel

kierowcy zmiany przepisy

Kiedy i dokładnie kto będzie musiał płacić, to okaże się z czasem. Włodarze miast sami będą decydowali o tym, czy i na jakich warunkach powstanie strefa czystego transportu. Nowa ustawa zakłada, że lokalne władze będą miały wolną rękę w tej kwestii i same będą podejmowały decyzję w tej kwestii. Można tylko zakładać, że przed nadchodzącymi wyborami samorządowymi mało kto zdecyduje się na taki ruch.

Mimo wszystko tam, gdzie zostanie podjęta decyzja dbania o środowisko, wówczas kierowcy muszą przygotować się na zmiany. Pojazdy z danego rocznika z danym silnikiem nie będą mogły bowiem wjechać w dane miejsca w mieście. Z kolei te które będą chciały bądź musiały, będą musiały zostać specjalnie oznakowane, aby nie otrzymać mandatu przez kontrolujących ruch w tym rejonie.

Mowa o naklejce na przednią szybę, która ustawowo ma kosztować nie więcej niż 5 złotych. To na jej podstawie będą identyfikowane samochody, które mogą przebywać w strefie, a które nie mogą. Kto zlekceważy dopełnienie obowiązków w tej kwestii będzie musiał przygotować się na konsekwencje tego.  Tylko kierowcy posiadający auta elektryczne z zieloną tablicą rejestracyjną nie będą zobowiązani do tego typu formalności.

uprawnienia kierowcy

Pieniądze trafią do miasta

Wiele miast w Polsce powinno zainteresować się tematem stref czystego transportu. Wszystkie pieniądze m.in. z mandatów, zasilą bowiem ich budżet. Oczywiście nie będzie można je wydać na co się chce, a na kilka rzeczy opisanych w ustawie. Tyle tylko, że np. rozwój rowerów miejskich na pewno jest tematem, który cieszy zawsze lokalną społeczność.

Z dużą ciekawością wszyscy będą przyglądać się pierwszym miastom, które stworzą strefy niskoemisyjne. Niewątpliwie przetrą one drogę innym, które będą chciały się na nich wzorować. To także przełoży się na stworzenie niemal idealnego systemu, który po metodzie prób i błędów, będą kopiowali inni.

kierowcy wiosna samochod

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News