PILNE: Diesel i benzyna nie będą tak tanie jak zapowiadano. Kierowcy mogą poczuć się oszukani

PILNE: Diesel i benzyna nie będą tak tanie jak zapowiadano. Kierowcy mogą poczuć się oszukani

spalanie paliwo klimatyzacja

Podaj dalej

Ostatnie dni zapowiadały, że diesel i benzyna będą szybko tanieć na stacjach paliw. Wpływa na to miała mieć recesja, która nadciąga wielkimi krokami i która w niektórych miejscach na świecie już jest odczuwalna. Spowolnienie gospodarki miało przyczynić się do tego, że cena ropy będzie nieustannie spadać, a za nią ceny paliw. Coś jednak nie poszło do końca po myśli analityków i ekspertów.

Gdzie ten tani diesel i benzyna?!

diesel benzyna ceny paliw paliwo
fot. freepik

Duży spadek zanotowała ropa na światowej giełdzie w mijającym tygodniu. Z poziomu około 113-114 dolarów za baryłkę, spadła nawet poniżej 100 dolarów. I wedle zapowiedzi tak miała się utrzymywać dłuższy czas. Za nią miał tanieć diesel i benzyna, co miało sprawić, że gospodarka zacznie nabierać powoli rozpędu.

Tego rozpędu jednak może nie być, bowiem jak się okazuje wszystko trwało bardzo krótko. Piątkowa sesja na giełdzie zakończyła się tym, że ropa Brent kosztuje 107 dolarów. Tym samym scenariusz, że diesel i benzyna będą ciągle tanieć i spadną do poziomu poniżej 7 złotych, dziś wydaje się już mało prawopodobny. Cena ropy niemalże powróciła do poziomu, jaki miała wcześniej.

Mało tego – na polska złótowka jest na bardzo słabej pozycji względem innych walut. Dolar cały czas oscyluje w okolicach 4,70 złotych. Nie pomogła zatem kolejna podwyżka stóp procentowych, po której spodziewano się większego spadku. Potrzeba na to ewidnetnie czasu, a jak na razie czas na pewno nie działa na naszą korzyść.

diesel benzyna paliwo
fot. freepik

Niewielkie spadki ceny paliw

Ostatnie dni to zatem nieznaczne spadki ceny paliw na stacjach. Koniec końców będą one oscylowały w okolicach 7,50 złotych za litr. Sygnał o spadkach cen za diesel i benzynę okazał się zatem fałszywy. Jak widać scenariusz recesji nie wystraszył aż tak inwestorów jak się spodziewano. Mimo wszystko ryzyko spowolnienia gospodarczego jest ogromne i na pewno temat jeszcze sporo zamiesza na giełdzie. Pytanie tylko w jakim terminie.

Na razie zatem ratunkiem są promocje na stacjach paliw. Warto wspomnieć, że Sejm w tym tygodniu przedłużył działanie tarczy antyinflacyjnej do końca października. Gdyby nie tarcza, ceny paliw byłyby dziś na poziomie około 8,50 złotych za litr. Jak na razie nie widać większego światełka w tunelu z obniżkami, niż te które świeciło przez ostatnie dni. A niestety jak się okazało szybko zgasło.

paliwo diesel benzyna ceny
fot. freepik.com – shyachlo

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News