PILNE: Ceny paliw powoli będą szły w górę. Kończy się piękny sen na stacjach. O ile zapłacimy więcej?

PILNE: Ceny paliw powoli będą szły w górę. Kończy się piękny sen na stacjach. O ile zapłacimy więcej?

ceny paliw diesel benzyna

Podaj dalej

Początek roku nie przynosi dobrych informacji, jeżeli chodzi o ceny paliw na stacjach. W ostatnich godzinach wpłynęły na to dwa bardzo istotne czynniki, które przełożą się na to, co zobaczymy przy dystrybutorach. Jednym z nich jest decyzją jaką ostatecznie podjęło OPEC+, drugą to jak zareagowały na to rynki i co z tego wynikło.

Nie ma co liczyć na jeszcze niższe ceny paliw

ceny paliw diesel benzyna lpg

Ostatnie dni pobudziły nieco kierowców, gdy ci widzieli po ile kosztuje diesel czy benzyna. Na niektórych stacjach oba paliwa można zatankować nawet w cenie 5,49 zł/l. To o ponad 50 groszy mniej niż około miesiąc temu, a więc obniżka jest dość pokaźna jak na tak krótki okres. Ale na niższe ceny paliw nie ma już co liczyć.

Pomału trzeba przygotowywać się na tendencję wzrostową. OPEC+ zdecydowali o zwiększeniu wydobycia ropy o 400 tysięcy baryłek dziennie w lutym zgodnie z pierwotnym planem. Kraje nie ugięły się zatem pod naciskami m.in. Stanów Zjednoczonych, apelujących o zwiększenie wydobycia. Warto wspomnieć, że wedle planów taki trend ma się utrzymywać do końca roku.

Po podjęciu takiej decyzji od razu gwałtownie zmieniła się cena ropy na giełdzie i przekroczyła barierę 80 dolarów za baryłkę ropy BRENT. To niestety zła wiadomość w kontekście kolejnych tygodni, gdyż pewne jest, że benzyna i diesel zdrożeje. Teraz istotne jest to, jak dalej będzie kształtowała się wartość ropy na giełdzie.

paliwo-diesel-benzyna

Zostanie przedłużona tarcza antyinflacyjna?

Jak wiadomo obniżki ceny na stacjach, to także duża zasługa tarczy antyinflacyjnej. Ta obowiązuje od 20 grudnia ubiegłego roku do końca maja 2022 roku. Po tym okresie ceny paliw pójdą w górę o około 30 groszy. I tutaj rodzi się pytanie, jakie ceny będą wówczas obowiązywały. Bo jeżeli będą znajdowały się w okolicach 6 złotych, to rząd zapewne będzie zmuszony przedłużyć ”okres promocyjny”.

W innym przypadku odczujemy to nie tylko my, ale także władza. Inflacja po prostu nie zostanie zduszona zgodnie z planem, a minione pół roku okaże się wówczas na nic. Sytuacja pod tym względem na pewno nie jest łatwa. I to nie tylko dla Polski, ale również dla innych krajów, które mają tego typu podobne problemy.

diesel benzyna stacja

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News