PILNE: Akcyza na paliwo w Polsce zostanie obniżona? Oto dowód na to, że diesel i benzyna powinna być tańsza

PILNE: Akcyza na paliwo w Polsce zostanie obniżona? Oto dowód na to, że diesel i benzyna powinna być tańsza

diesl paliwo tankowanie

Podaj dalej

Paliwo to ostatnio jeden z najbardziej gorących tematów w kraju. Oczywiście powodem jest jego szybko i nieustannie rosnąca cena, która średnio zaczyna przekraczać już ponad 6 złotych w kraju. Jak wiadomo cena benzyny czy oleju napędowego, to w znacznym stopniu akcyza, która potencjalnie rząd mógłby obniżyć. Nie chce jednak tego robić i wiadomo dlaczego.

Akcyza na paliwo nie będzie mniejsza

Im wyższa cena za paliwo tym tam naprawdę więcej zarabia na tym budżet Państwa. A różnica jest naprawdę znacząca, bowiem przy cenie 5 zł za litr akcyza na paliwo przynosi rocznie 35 miliardów złotych. Z kolei, gdy cena powędrowała do 6 złotych przyrost wpływów to już  42 miliardy. Krótko mówiąc, państwo zarabia na tym 7 miliardów złotych z niczego.

Choć oczywiście to ”z niczego” dokładniej oznacza, że wyciąga głębiej pieniądze z naszych kieszeni. Dokładniej wygląda to tak, że przy cenie 5 złotych płaciliśmy na każdym litrze 1,6 zł akcyzy za paliwo, a przy obecnej cenie jest to już 1,92 zł. Te ponad 30 groszy różnicy w rzeczywistości więcej, niż często wynosi sama marża stacji benzynowej na litrze paliwa.

Wniosek z tego płynie jasny – gdyby rząd zdecydował się obniżyć cenę paliwa o około 30 groszy, wówczas nawet by nie stracił przysłowiowej złotówki. Dalej wpływy byłyby takie same, jak były wcześniej i takie jakie zakładano. Jednakże skoro ”za darmo” wpada więcej, to wygląda na to, że rząd tylko na tym korzysta.

Akcyza będzie jeszcze większa

Dla Państwa akcyza to jeden z największych wpływów do budżetu Państwa. Chodzi tutaj zarówno o alkohol, papierosy, jak i paliwo. Wiadomo już, że te dwa pierwsze wspomniane produkty akcyza wzrośnie od nowego roku. I to nie o mało, a na dodatek będzie rosła wedle projektu przez najbliższe lat rok po roku.

I tak za pół litra, które kosztuje dziś przykładowo 25 zł, w przyszłym roku zapłacimy 26,25 zł. Natomiast w 2023 po kolejnej podwyżce będzie to już 27,64 zł oczywiście zakładając, że nie zdrożeje sama wódka. A to raczej nierealny scenariusz i zbyt piękny. Do tego o 6 groszy więcej zapłacimy za butelkę wina i o 6 groszy więcej za puszkę piwa. Z kolei najtańsza paczka papierosów będzie droższa o złotówkę.

Paliwo nie będzie dotykane

Wiadomo już, że akcyza na paliwo nie wzrośnie, bowiem czynniki rynkowe już sprawiły, że akcyza sama poszła w górę. Raczej nikt nie powinien mieć wątpliwości, że gdyby utrzymały się ceny z poprzedniego roku za benzynę i diesel, temat dotyczyłyby i tego produktu. Od pewnego czasu rząd starannie dba o to, aby ceny szły regularnie w górę.

Tak było m.in. ze słodkimi napojami, a wyższe ceny tłumaczył… dbaniem o nasze zdrowie.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News