PILNE: 4 kwietnia nowe ceny paliw na stacjach. Tyle zapłacimy za diesel, benzynę oraz LPG

PILNE: 4 kwietnia nowe ceny paliw na stacjach. Tyle zapłacimy za diesel, benzynę oraz LPG

ceny paliw lpg benzyna diesel

Podaj dalej

Ceny paliw w nadchodzącym tygodniu będą jednymi z najniższych w ostatnim czasie. I to dla wszystkich kierowców, a więc tych tankujących diesel, benzyną oraz LPG. Prognozy są znakomite, bowiem dosłownie jak na razie wszystko sprzyja coraz większym obniżką. Stacje paliw znów zatem staną się miejscem do których nie będziemy udawać się ze skwaszoną miną.

Nic tak nie uszczęśliwi kierowców jak ceny paliw

diesel ceny paliwo
fot. freepik.pl

Wszystkie ceny paliw w kolejnym tygodniu zapowiadają się bardzo optymistycznie. To za sprawą tego, że ropa na światowych giełdach nieustannie tanieje. W przyszłym tygodniu baryłka może być już warta mniej niż 100 dolarów. Do tego wciąż tanieje euro oraz dolar, a co za tym idzie umacnia się złotówka. To podstawy do tego, aby taniej tankować, a ceny paliw, żeby spadały.

W nadchodzącym tygodniu diesel powinien kosztować w przedziale cenowym 7,20-7,40 zł/l. Z każdym kolejnym dniem powinno być coraz taniej, a więc jeżeli nie ma konieczności, lepiej się wstrzymać z tankowaniem. Prognozy są jak na razie tak optymistyczne, że im później danemu kierowcy wypada tankowanie, tym lepiej. Warto zatem sobie to przeszacować.

Benzyna też tanieje, choć w znacznie wolniejszym tempie. 95-tka powinna kosztować od 6,25 zł/l do 6,45 zł/l, a więc być stosunkowo tańsze o około 20 groszy, niż w obecnym tygodniu. LPG także powinno notować spadek ceny, który staje się coraz bardziej zauważalny. Wynika to z faktu większej podaży i uwarunkowań rynkowych. Ceny paliw zatem wszystkich produktów na stacjach idą w dół.

diesel ceny paliw
fot. freepik

Jak długo potrwa cenowe ”eldorado”?

To, że w przyszłym tygodniu ceny paliw idą w dół, nie oznacza wcale, że tak już będzie cały czas. Nie można wykluczyć, że od czwartku czy piątku cena ropy z jakiegoś powodu nie zacznie rosnąć. Wtedy drugi tydzień kwietnia nie będzie już tak optymistyczny i to co płaciliśmy mniej za diesel, benzynę czy LPG, po prostu zwrócimy.

Zwłaszca, że eksperci i analitycy wciąż zwiastują podwyżki ceny ropy, choć paradoksalnie dzieje się coś zupełnie odwrotnego. Kryzys jednak ma nadjeść wedle ich słów i ma to nastąpić właśnie w kwietniu. Trzeba mieć jednak na uwadze, że nie wszystkie prognozy z reguły są trafne i oby ta, taka była. Bo dla dobra krajów na świecie ceny paliw powinny być coraz niższe.

ceny paliw diesel benzyna
fot. freepik.pl

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News