PILNE: 3 kwietnia ceny paliw na stacjach idą w dół. Po ile zatankujemy diesel, benzynę oraz LPG?

PILNE: 3 kwietnia ceny paliw na stacjach idą w dół. Po ile zatankujemy diesel, benzynę oraz LPG?

diesel benzyna cena paliwa

Podaj dalej

Są już pierwsze widoczne obniżki za diesel, benzynę i LPG na stacjach paliw. To odpowiedź m.in. na taniejącą ropę, która w piątek na zakończenie giełdy kosztowała już 104 dolary. Obawiano się, że obniżka nie przełoży się na ceny paliw w tym tygodniu, a tu już dzisiaj można dostrzec, że w niektórych miejscach można już zaoszczędzić.

Diesel, benzyna i LPG potaniały

diesel benzyna ceny paliw
fot. freepik.pl

Na większe obniżki przyjdzie jeszcze czas, ale już dziś widać ruch w tym kierunku. Diesel można zauważyć w cenie około 7,40 złotych za litr. To około 5-10 groszy taniej, niż w przypadku tego co mogliśmy zobaczyć przed kilkoma dniami. Benzyna także jest tańsza, ale nie tak dużo jak zapewne chciałoby wielu kierowców. Tutaj obniżka jaką można dostrzec to maksymalnie 5 groszy.

Znacznie lepiej wygląda sytuacja w przypadku LPG! Autogaz tanieje zgodnie z tym co obiecywano. Raz, że tego paliwa jest coraz więcej na rynku, a dwa – z racji jego tańszej mieszanki od 1 kwietnia. Efekt tego jest taki, że udało się spotkać cenę nawet 3,29 zł/l! To nawet 30 groszy mniej, niż tydzień temu. Kierowcy z instalacją gazową mają powody do zadowolenia.

To jedna z pierwszych obniżek, które dopiero przed nami. Aby sytuacja się nie zmieniła trzeba mieć na uwadze to, co wydarzy się w poniedziałek. A mowa o otwarciu giełdy i cenie na ropę. Istotne jest to, aby tendencja wciąż pozostawała spadkowa, a baryłka utrzymywała się na poziomie 100 dolarów, a nawet niższym. Wtedy sytuacja z ceną za diesel i benzyną będzie się normować coraz bardziej.

diesel benzyna paliwo ceny
fot. freepik.pl

Inflacja daje się we znaki

W marcu inflacja wyniosła niemalże 11 procent! Mocno przyczyniły się do tego właśnie ceny paliw, a zwłaszcza to w jakiej cenie był diesel. To właśnie to paliwo jest motorem napędowym gospodarki, z racji tego, że na nim dostarczane są głównie towary. Niektórzy eksperci twierdzą, że 11 procent to i tak wersja bardzo optymistyczna.

I trudno się temu dziwić patrząc na sklepowe półki. Wystarczy wejść do pierwszej lepszej piekarni, aby zobaczyć kajzerkę za 1 złoty, czy pączka po 4 złote. Ale to tylko jedne z tysięcy produktów, których ceny tak mocno powędrowały w górę. Sytuacja dla wielu gospodarstw domowych staje się coraz trudniejsza. Zwłaszcza biorąc pod uwagę te domostwa, gdzie do zapłaty jest kredyt hipoteczny.

paliwo diesel benzyna
fot. freepik

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News