PILNE: 25 kwietnia ostatnim dniem taniego tankowania. Diesel i benzyna w weekend z zupełnie innymi cenami

PILNE: 25 kwietnia ostatnim dniem taniego tankowania. Diesel i benzyna w weekend z zupełnie innymi cenami

diesel benzyna ceny paliw

Podaj dalej

To już naprawdę ostatni gwizdek na to, aby zatankować diesel i benzynę w niższej cenie. Słowo niższe należy oczywiście traktować bardzo umownie, bo tak naprawdę chodzi tylko o to, że lada moment będzie po prostu drożej. I choć średnie ceny paliw mogły w tym tygodniu zaskoczyć, to jednak wszyscy jako kierowcy doszliśmy już do ściany.

Diesel i benzynę lepiej zatankować przed weekendem

diesel paliwo cena
fot. freepik.pl

W ciągu kilku dni średnia cena za baryłkę ropy poszła w górę o 10 dolarów. Poziom na jakim utrzymuje się ropa Brent wynosi obecnie lekko ponad 120 dolarów. To już odpowiednio duża cena do tego, aby koszt paliwa zaczął sukcesywnie rosnąć. Niewątpliwie jedyną pozytywną rzeczą w kontekście cen jest niższa cena za dolar i euro niż na początku marca.

Gdyby nie to, już przed kilkoma dniami mieliśmy do czynienia z wyższą podwyżką za diesel i benzynę. Komu kończy się paliwo w baku lepiej, żeby na stację paliw udał się odpowiednio wcześnie, niż czekał do weekendu. Prognozy rynkowe pokazują, że dnia na dzień ceny paliw będą drożeć. A trzeba pamiętać, że tak naprawdę może być tylko gorzej.

A trzeba pamiętać, że po wizycie prezydenta Stanów Zjednoczonych w Europie ropa może jeszcze szybciej drożeć. W czwartek mają zapaść kluczowe decyzje w kontekście tego, czy Europa jeszcze bardziej odetnie się od rosyjskiej ropy. Jeżeli tak się stanie można spodziewać się gwałtownego wzrostu ceny. A to z kolei doprowadzi do sytuacji z początku marca, gdzie diesel i benzyna bardzo szybko zdrożały.

benzyna diesel paliwo
fot. freepik.pl

Kwiecień będzie rekordowy

Jak na razie wszelkie prognozy wskazują, że kwiecień będzie miesiącem rekordowym. Oznacza to, że za diesel i benzynę będziemy płacili najwięcej w historii Polski. Ceny zatem mają być wyższe, niż te z którymi mieliśmy do czynienia w pierwszym kwartale marca. A mówi się nawet o tym, że nie będzie to lekkie przekroczenie ostatnich wartości, a dość znaczące.

Diesel może przekroczyć 9 złotych, a benzyna 8 złoty – tak zakłada najczarniejszy scenariusz. I bardzo możliwe, że się on urzeczywistni, gdyż ropy na świecie z dna na dzień jest na rynkach coraz mniej. A grupa OPEC+ nie ma zamiaru zwiększać wydobycia, bowiem obawia się, że na rynek wejdzie irańska ropa. Choć wszyscy wiedza, że obecnie jest to praktycznie niemożliwe. Odbywa się gra polityczna na której najbardziej cierpią kierowcy.

benzyna diesel paliwo
fot. freepik.pl

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News