Pijany kierowca ciągnika siodłowego nie chciał stać w korku. Przepychał się i rozbijał między pojazdami

Pijany kierowca ciągnika siodłowego nie chciał stać w korku. Przepychał się i rozbijał między pojazdami

korek pijany kierowca

Podaj dalej

Zobaczył korek i całkowicie stracił cierpliwość. Pijany kierowca, widząc duże natężenie ruchu i fakt, że czeka go dłuższa chwila wolnej jazdy zdecydował się ten problem rozwiązać zupełnie inaczej. To dosadnie pokazuje, że spożywanie alkoholu to nie najlepsze rozwiązanie dla osób które mają prowadzić pojazd. A w tym przypadku mowa o ciągniku siodłowym z naczepą.

Pijany kierowca prowadził ciągnik siodłowy

ciagnik siodlowy korek

Mężczyzna, widząc, że ruch idzie wolno zdecydował się na to, że przejedzie obok stojących pojazdów. Najwidoczniej zapomniał, że nie jedzie skuterem, ani też rowerem, tylko jednym z największych pojazdów poruszającym się na co dzień po drogach. Pozostali uczestnicy ruchu byli kompletnie zdezorientowani w pierwszym momencie, co się dzieje.

Podróż kierowcy nie trwała jednak zbyt długo. I to nie z racji tego, że inni ludzie zdołali go przed tym powstrzymać, choć trzeba przyznać, że niektórzy próbowali. Zwłaszcza jeden z mężczyzn, który trzeba przyznać, że jednak dość bezmyślnie stał tuż przed ciągnikiem siodłowym, w którym zasiadał pijany kierowca. Mogło to doprowadzić do ogromnego nieszczęścia.

A samochód tak naprawdę utknął sam, bowiem zakleszczył się między innymi samochodami i nie mógł ruszyć dalej. Można powiedzieć, że to szczęście w nieszczęściu. Biorąc pod uwagę, co mogłoby się dziać kilkadziesiąt metrów dalej, gdyby pojazd się rozpędził. Na szczęści nikt w zdarzeniu poważnie nie ucierpiał. Jedna z osób została zakleszczona w pojeździe, ale skończyło się tylko na ogromnym strachu.

Pijesz? Nie jedź!

Zdarzenie miało miejsce w Meksyku, ale tak naprawdę pijany kierowca to obraz z którym walczą władze wielu państw na świecie. Zwłaszcza tam, gdzie przepisy prawa nie wyciągają od takich osób zbyt wielu konsekwencji. I tak np. wciąż jest obecnie w Polsce, co trzeba przyznać z ogromnym bólem. To też pokazuje, że wciąż nie boimy wsiadać się za kółko po alkoholu.

Na szczęście jeszcze w tym roku mają wejść w życie przepisy, które znacząco w porównaniu z obecnym, zaostrzą kary. Nie będą to największe kary jakie może otrzymać pijany kierowca w Europie, ale na pewno znacząco się zmienią. Większe konsekwencje finansowe oraz prawne sprawią, że wiele osób dwa razy zastanowi się, czy aby na pewno warto wsiadać za kółko nawet po jednym piwie.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News