Oto prosty sposób na akumulator. Łatwy rozruch ze sposobem, który wciąż nie jest doceniany

Oto prosty sposób na akumulator. Łatwy rozruch ze sposobem, który wciąż nie jest doceniany

akumulator moc wymiana

Podaj dalej

Akumulator to wciąż dla wielu kierowców mało przyjemne słowo, jeżeli chodzi o zimę i związane z nią mrozy. Choć zima się jeszcze w pełni nie rozpoczęła, to już są pierwsi kierowcy którzy musieli pozostawić auto pod domem. Wystarczył niewielki mróz, aby silnik nie odpalił, a pojazd został tym samym unieruchomiony. Tego jednak można łatwo uniknąć, a na pewno mocno ograniczyć.

Zadbaj o akumulator

Wielokrotnie wspominaliśmy o tym, że właściciele starszych samochodów powinni już jesienią zadbać o swój samochód. Wymiana filtrów i sprawdzenie w jakim stanie jest akumulator to podstawa. Kto tego nie zrobił, teraz ma lub będzie miał problemu z tym, aby odpalić samochód. Wciąż jeszcze można nadrobić zaległości.

Trzeba pamiętać, że każdy akumulator ma około 6 lat żywotności. Później naturalną rzeczą jest jego wymiana. Kto przeciąga datę ważności, także na pewno napotka problemy w okresie zimowym. Sprawdzanie miernikiem stanu akumulatora na pewno jest dobrą rzeczą, bowiem możemy kontrolować jego stan i poziom zużycia.

Żeby mieć pewność, że samochód nas nie zawiedzie, warto stosować kilka podstawowych trików. Oczywiście jednym z nich jest wyciągania akumulatora na wielkie mrozy i wykorzystanie czasu na jego podładowanie. Nie ma czegoś takiego jak ”zamarznięty akumulator” to trzeba pamiętać. Wystarczy zabrać go do domu, aby wrócił do właściwej temperatury i wówczas powinien już odpalić.

Ocieplacz zdaje egzamin

Mało kto wie, że na akumulatory są specjalne ocieplacze, które zdają egzamin w tym okresie. Dlaczego tak mało osób się na nie decyduje? To wciąż jest pytanie na które trudno znaleźć odpowiedź. Zwłaszcza, że idealnie sprawdzają się one zimą i potrafią sprawić, że odpalanie samochodu będzie znacznie łatwiejsze.

Warto rozważyć taki zakup, jeżeli szkoda nam pieniędzy na nowy akumulator. Zdecydowanie jest to lepsze rozwiązanie niż nieustanne wyciąganie naszej baterii i zabieranie jej do domu. Wszystko po to, aby rano mieć mniej kłopotów z autem. Choć z drugiej strony jest ich tak naprawdę więcej.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News