Motocyklista nie dał sobie żadnych szans. Przerażający wypadek na obwodnicy Wrocławia

Motocyklista nie dał sobie żadnych szans. Przerażający wypadek na obwodnicy Wrocławia

motocyklista wypadek predkosc

Podaj dalej

Zbyt duża prędkość z jaką jechał motocyklista przyczyniła się do tego, że stracił on życie. Mężczyzna nie zdołał wyhamować przed poprzedzającym go pojazdem, który prawidłowo włączył się do ruchu. W efekcie z duża prędkością wjechał w tył samochodu, po czym przeleciał nad nim i spadł kilkadziesiąt metrów dalej. Jednemu z kierowców udało się zarejestrować moment zdarzenia.

Motocyklista przesadził z prędkością

droga motorcyklista skrzyzowanie

Zdarzenie miało miejsce na Wschodniej Obwodnicy Wrocławia. Na nagraniu widać jak jeden z samochodów włącza się do ruchu i robi to w pełni prawidłowo oraz dynamicznie. Z prawej strony jechał jednak motocyklista z bardzo dużą prędkością, nie zważając na to, że nie jest sam na drodze. Nie brał również pod uwagę, że może ktoś włączył się do ruchu.

Jadąc z taką prędkością kierujący po prostu nie dał sobie szans na to, aby móc wyhamować nawet w sytuacji jeżeli ktoś wymusiłby mu pierwszeństwo. Widział jedynie przed sobą długą prostą drogę, na której mógł wycisnąć jak najwięcej ze swojego motocyklu. To niestety okazało się dla niego bardzo zgubne. Nie był w stanie nawet wyhamować przed pojazdem, który dopiero co włączył się do ruchu.

Prędkość z jaką poruszał się motocyklista była na tyle duża, że nawet nie był w stanie ominąć pojazdu. To tylko pokazuje jak nieodpowiedzialne było to zachowanie z jego strony. Mimo prób reanimacji nie udało się uratować jego życia. Z kolei jednoślad po zderzeniu z tyłem auta stanął w ogniu. Tutaj pozostaje jedynie zaapelować o większy rozsądek u motocyklistów, którzy preferują podobny styl jazdy.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News