Konfiskata samochodu? Lepiej żeby zabrali auto, niż te miało być zarejestrowane na współwłaściciela

Konfiskata samochodu? Lepiej żeby zabrali auto, niż te miało być zarejestrowane na współwłaściciela

zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw

Podaj dalej

Jak będzie wyglądała konfiskata samochodu dla osób u których pojazd posiada współwłaściciela? Trzeba będzie być naprawdę niezwykle zamożnym, aby móc sprostać takiemu zadaniu. Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało projekt nowelizacji Kodeksu karnego i nie wygląda on korzystnie dla osób, które będą prowadziły pojazd pod wpływem alkoholu. Nie ma jednak nad czym rozpatrzyć, bowiem w takiej sytuacji im ostrzej tym lepiej.

Konfiskata samochodu? Nie nasz problem

mandat policja konfiskata samochodu

Od początku wszystkich nurtowało jedno zasadnicze pytanie. Jak będzie wyglądała konfiskata samochodu w przypadku, jeżeli pijany kierowca nie jechał swoim autem? Ministerstwo znalazło odpowiedź na to pytanie. Kierowcy prowadzący pod wpływem alkoholu będzie musiał zapłacić równowartość pojazdu jaki prowadził w danym momencie. I tutaj nie ma żadne taryfy ulgowej, bo czy pojazd kosztował 5 tysięcy, czy 200 tysięcy złotych, tyle przyjdzie zapłacić. Liczy się wartość rynkowa.

Nawet jeżeli dane auto posiada kilku współwłaścicieli, to i tak kierowcy przyjdzie zapłacić ”szacunkową, średnią wartość rynkową pojazdu odpowiadającego pojazdowi prowadzonemu przez sprawcę”. Nieco inaczej będzie wyglądała jednak sytuacja, gdy ktoś będzie jeździł pod wpływem alkoholu autem służbowym. Wtedy nie do końca liczy się wartość samochodu, a o wszystkim decyduje sąd.

Dany kierowca będzie musiał wpłacić pieniądze ”co najmniej 5000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej”. Co tak naprawdę oznacza słowo ‚co najmniej’? O wszystkim będzie decydował sąd i wyznaczał wartość. Nie ma co jednak liczyć na to, że takie osoby będą płaciły mniej od innych. Sądy będą kierowały się tutaj taką samą drogą.

alkohol konfiskata samochodu

Kiedy samochód będzie zabierany?

Wedle tego co można usłyszeć z nieoficjalnych wciąż informacja konfiskata samochodu będzie odbywała się od 0,5 promila. Z taką ilością promili trzeba będzie jednak doprowadzić do jakiegoś zdarzenia na drodze. Jednak sama kontrola i ilość powyżej 1,5 promila będzie uprawniać do odebrania auta.

W tym wszystkim najmniej wydaje się sprawiedliwa wartość samochodów. Ktoś może mieć bardzo tanie auto, a ktoś bardzo drogie, a karę poniesie taką samą. Mimo wszystko prawo musi być równe dla wszystkich. Byle tylko teraz nie zapanowała moda na tanie samochody, którymi nierozważni kierowcy będą jeździć na imprezy.

błąd pijany kierowca konfiskata samochodu rodzina (2)

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News