Kierowcy zapłacą nawet 7 tysięcy złotych kary w 2023 roku. Sytuacja dotyczy wszystkich właścicieli samochodów w Polsce

Kierowcy zapłacą nawet 7 tysięcy złotych kary w 2023 roku. Sytuacja dotyczy wszystkich właścicieli samochodów w Polsce

Kierowcy zapłacą nawet 7 tysięcy złotych kary w 2023 roku. Sytuacja dotyczy wszystkich właścicieli samochodów w Polsce

Podaj dalej

Kierowcy musza być przygotowani na zmiany, jakie czekają od początku roku i wiedzieć, co im tak naprawdę grozi. A muszą być m.in. przygotowani na większe wydatki, które sa nieuniknione i wynikają z przepisów. Wszystko przez to, że będziemy… więcej zarabiać. Oczywiście nie wszyscy, ale ci, którzy otrzymują najniższa krajową. Bo to od niej zależy kara za brak ubezpieczenia OC.

Ile kierowcy zapłacą za sklerozę?

kierowcy jezdza zupelnie inaczej oszczedzajac na tankowaniu paliwa JPG
www.freepik.com

W przyszłym roku bardzo wyraźnie wzrośnie minimalne wynagrodzenie w naszym kraju. Według rządowego projektu od stycznia 2023 roku ma wynosić 3383 zł brutto, czyli o 373 zł więcej niż obecnie. Natomiast po pół roku, w lipcu, płaca minimalna zostanie podwyższona do kwoty 3450 zł brutto. Takie wynagrodzenie w Polsce otrzymuje blisko 3 miliony osób.

Kierowcy muszą jednak pamiętać, że ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych uzależnia wysokość kar za brak OC kierowców od minimalnego wynagrodzenia za pracę. Jeżeli posiadacz samochodu osobowego spóźni się ponad dwa tygodnie z zapłatą, będzie musiał zapłacić równowartość 200 procent płacy minimalnej.

Z kolei posiadacz większego samochodu – samochodu ciężarowego, autobusu i ciągnika samochodowego aż 300 procent.”Najlepiej” mają motocykliści, bowiem ich skleroza kosztuje najmniej – płacą jedną trzecią minimalnego wynagrodzenia za pracę. Znacząco zatem wzrośnie kara, która wisi tak naprawdę nad głową każdego z nas.

autostrada kierowcy jazda za granica a mandat
Freepik/mikibike

Ciężko zapomnieć, ale się zdarza

Obecnie firmy ubezpieczeniowe mocno rywalizują o klienta i nie pozwalają kierowcom zapominać o sobie. Dokładnie rejestrują koniec naszej polisy i wydzwaniają już kilka tygodni wcześniej ze swoimi ofertami. Czasem to jednak za mało, aby ktoś, kto żyje w ciągłym biegu dopiął formalności na czas. Małe spóźnienie aż tylko nie kosztuje, co niestety wynoszące już dwa tygodnie.

podatek pieniadze kierowcy
prezydent.pl

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News