Jest sposób, żeby diesel bez ingerencji produkował mniej smogu. Kierowcy nie będą zadowoleni

Jest sposób, żeby diesel bez ingerencji produkował mniej smogu. Kierowcy nie będą zadowoleni

Podaj dalej

Bardzo dużo mówi się o tym, że ten, kto posiada diesel może niebawem spodziewać się dużych problemów. Użytkownicy tych aut niewątpliwie już przy zakupie samochodu musieli brać to pod uwagę ze względu na dużą awaryjność tej jednostki. Ale niebawem pojawią się problemy zupełnie innego typu.

Ten sposób uratuje diesel, ale jakim kosztem nerwów

czarny dym silnik

Jak się okazuje ciężko o lepszą metodę w ograniczeniu smogu niż jazda po mieście z prędkością… 30 km/h. Już zapewne wielu z was złapało się za głowę mówiąc głośno, że z taką prędkością się nie jedzie tylko toczy. Ale nie jest żadną tajemnicą, że wiele miast ma już tego typu ograniczenia np. Katowice, głównie w centrum.

Ta metoda doskonale sprawdza się w Niemczech, co pokazują pomiary. W miejscowościach, gdzie ograniczenie prędkości obowiązuje obciążenie tlenkami azotu i innymi zanieczyszczeniami spadło znacząco. Jak znacząco? O tyle, że nie zanotowano przekroczenia norm drobnego pyłu.

Znaczące rozszerzenie stref po których trzeba poruszać się 30 km/h jest kluczek do odniesienia sukcesu. Nie bez znaczenia jest również decyzja o przestawianie transportu publicznego na pojazdy bezemisyjne lub niskoemisyjne. Mieszkańcy dużych miast wówczas mają czym oddychać i nie straszny im żaden diesel.

spaliny diesel smog

To lepsze niż Strefy Czystego Transportu!

Tak naprawdę, gdyby wszystkie większe miasta zdecydowały się na wprowadzenie tego typu ograniczenia, sporo by na tym zyskały. Na pewno znacznie więcej niż tworząc Strefy Czystego Transportu. Te jak już niejednokrotnie pisaliśmy są ogromnym bublem prawnym, który łatwo ominąć.

Tyle tylko, że jazda 30 km/h nie jest niczym przyjemnym dla kierowców. Plusem może wydawać się jedynie płynniejszy ruch, ale tak naprawdę może być on nawet przy większych prędkościach. Pracujące osoby w centrum miast musiałby sobie doliczyć dobrych kilka minut na dojazd. A jak wiadomo jesteśmy z natury wygodni.

diesel spalin dym

Plusów jest wbrew pozorom dużo

Gdy diesel jedzie na małej prędkości samochód nie korzysta z osiągów spalinowych, co emisja spalin jest znacząco niska. Tego typu zmiana mogłaby zachęcić też wiele osób do jazdy komunikacją miejską bądź np. elektryczną hulajnogą.

Prawda jest taka, że robienie ograniczeń na 3-5 ulicach nie ma sensu. Podobnie jak tworzenie Strefy Czystego Transportu na małym obszarze. To tak naprawdę tylko dobrze wygląda wizerunkowo, lecz nie poprawia jakości powietrza.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News