Dziadek smażył sprzęgło i piłował silnik. Wszystko po to, aby wyjechać z lekkiego wzniesienia na drogę

Dziadek smażył sprzęgło i piłował silnik. Wszystko po to, aby wyjechać z lekkiego wzniesienia na drogę

Podaj dalej

Mogłoby się wydawać, że takie rzeczy można zobaczyć tylko na pierwszych godzinach jazd przed egzaminem na prawo jazdy. Takie rzeczy potrafią przytrafić się jednak wielu mniej doświadczonym kierowcom i jak pokazuje życie, także i tym którzy przebyli już setki kilometrów. Sprzęgło i silnik niestety tego bardzo nie lubią.

Sprzęgło martwe, silnik podgrzany

dziadek w akcji
Dziadek w akcji

Ten starszy mężczyzna próbował włączyć się do ruchu wyjeżdżając z osiedlowej drogi. Ta prowadziła po bardzo lekkim i łagodnym wzniesieniu. Nie wymagała na pewno zaciągania hamulca ręcznego, ani też dynamicznego ruszenia.

Dla seniora okazała się jednak górą niczym Mount Everest. I choć do niemal 9 tysięcy jej sporo brakowało, to jednak mogła poczuć się wyróżniona.

Niestety czasem w najprostszych sytuacjach doświadczenie potrafi nas zawieźć. Szkoda, że wówczas na tym wszystkim najbardziej cierpi samochód. A jak cierpiał? Nie zapomnijcie włączyć głośników.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News