Diesel wykonał niedozwolony manewr. ITD nie było dla niego łaskawe nie tylko za to

Diesel wykonał niedozwolony manewr. ITD nie było dla niego łaskawe nie tylko za to

Podaj dalej

Co to znaczy pójście po całości, gdy tak naprawdę powinno się siedzieć cicho jak mysz pod miotłą? To doskonale wie kierowca diesla pracujący dla polskiego przewoźnika. Nie mając czystego sumienia postanowił rzucać się w oczy i łamać przepisy ruchu drogowego. Takie zachowanie nie umknęło uwadze ITD.

Cwaniak prowadził diesel, ale się przeliczył

itd diesel kontrola

Inspektorzy zauważyli jak kierowca nie dostosował się do znaku zakazu wyprzedzania przez pojazdy ciężarowe. Niestety na polskich drogach to często spotykana sytuacja, która prowadzi do bardzo nieprzyjemnych sytuacji na drodze. Przy tym również bardzo niebezpiecznych.

Do zatrzymania doszło na odcinku ekspresowej ósemki w okolicach Radzymina. W trakcie kontroli inspektorzy ujawnili, że ciągnik siodłowy nie miał ważnego badania technicznego. Nie powinien zatem pod żadnym pozorem wyjeżdżać na drogę. Z kolei opony po obu stronach na ostatniej osi naczepy nie nadawały się do jazdy, miały znacząco zużyty bieżnik.

ITD zatrzymało dowód rejestracyjny zarówno ciągnika siodłowego jak i naczepy. Za wyprzedzanie w niedozwolonym miejscu kierowca prowadzący diesel otrzymał 300 zł mandatu. Natomiast wobec przewoźnika i osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie wszczęto postępowania. Grozi im kara w wysokości 2 tys. 200 zł.

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News