Diesel lub benzyna to twoje paliwo? Przywitaj zatem nowy podatek podnoszący ich cenę

Diesel lub benzyna to twoje paliwo? Przywitaj zatem nowy podatek podnoszący ich cenę

Podaj dalej

To nie żart, a niestety fakt o którym trzeba mówić już w trybie dokonanym. Choć diesel i benzyna nieustannie drożeje, to jego cena będzie jeszcze wyższa. Jak się okazuje paliwa chcąc nie chcą załapały się nowy podatek, a to jak wiadomo przyczynia się do jednej rzeczy – tankowanie będzie jeszcze droższe.

Nowy podatek dotknie diesel i benzynę

dystrybutor ceny paliw

Tak naprawdę wcześniej w ogóle nie wspominało się o tym, że stacje paliw także załapią się na nową daninę. A chodzi o podatek od sprzedaży detalicznej, zwany też jako słynny podatek handlowy. Okazało się, że spotkamy się z nim nie tylko robiąc zakupy w dużych sklepach. Spotkamy się z nim również na stacjach paliw.

Rząd przygotował listę firm którą obejmie nowy podatek w taki sposób, że de facto jest ona znacznie większa i nie dotyczy samych sieci handlowych. Załapały się na dodatkowy podatek również osoby prowadzące sprzedaż detaliczną paliw. Chodzi oczywiście o diesel czy benzynę.

I tu jest najciekawsze, bowiem przedsiębiorcy przyjdzie zapłacić w znacznej części od sprzedaży, na której wartość wpływają już obecnie pobierane podatki i opłaty. A więc kolokwialnie mówiąc zapłaci podatek od podatku. Jeżeli komuś się wydawało, że to nie możliwe, był w błędzie.

stacja diesel benzyna

Wszystko odbije się na kierowcach

Żadna osoba prowadząca działalność nie będzie tego typu kosztów ponosiła z własnej kieszeni. Stanie się zatem to, co przy każdej podwyżce podatków, a więc dodatkowo wzrośnie cena za paliwa. Warto wspomnieć, że wszystkich dodatkowych opłat w cenie jest już ponad 50 procent. Widocznie to wciąż za mało.

Oczywiście jest też tego drugie dno. Wiadomo co się dzieje kiedy rośnie cena za paliwa. Wówczas są wyższe koszty transportu, a co za tym idzie wyższe ceny w gospodarce. Oznacza to, że produkty które kupujemy na co dzień odnotują wzrost cen.

stacja paliw diesel

Pojawiły się już głosy różnych środowisk, aby stacje paliw zostały wyłączone z tego podatku. Tak, aby diesel czy benzyna niepotrzebne nie drożały – zwłaszcza, że i tak w ostatnim czasie znacząco ich cena wzrosła. Argumentem ma być m.in. negatywny wpływ na gospodarkę. Pytanie tylko, czy taki argument wystarczy.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News