Diesel ładuje samochody elektryczna na konferencji klimatycznej ONZ. Tak wygląda mydlenie oczu kierowcom

Diesel ładuje samochody elektryczna na konferencji klimatycznej ONZ. Tak wygląda mydlenie oczu kierowcom

diesel samochod elektryczny

Podaj dalej

Brzmi jak dobry żart, ale diesel naprawdę ratuje konferencję klimatyczną ONZ. Gdyby nie on samochody elektryczne marki Tesla byłyby po prostu bezużyteczne. To nimi właśnie będą przewożone ważne światowe osobistości. Tyle tylko, że w pobliżu jest… jednak ładowarka, która nie będzie w stanie obsłużyć takiej ilości pojazdów. Szara rzeczywistość nowoczesnego świata.

Diesel ratuje konferencję klimatyczną ONZ

samochod elektryczny dofinansowanie

Konferencja odbędzie się za niecałe dwa tygodnie, ale już trwają intensywne przygotowania. Pierwsi goście pojawią się bowiem już na dniach w Glasgow, a będą nocować w hotelu Gleneagles. Jak donosi polski bloger powołujący się na zagraniczne informacje wszystkie pojazdy będą codziennie ładowane w nocy.

Ale tylko jeden z nich będzie ładowany tak jak wszyscy by tego chcieli. W pobliżu hotelu jest zamontowana tylko jedna ładowarka. Pozostałe samochody będą ładowane przez agregaty prądotwórcze napędzane przez diesel, jakie zostały wynajęte na tę okazję. Przypomnijmy, że to konferencja w sprawie klimatu! Jak widać samochody elektryczne Tesla posłużą wyłącznie jako kwestia dobrego wizerunku dla świata.

Mało kto, bowiem będzie wiedział jak naprawdę ładowane są te pojazdy. To pokazuje w jak kłamliwym świecie żyjemy. Gonitwa za lepszym światem, lepszym jutrem, staje się po prostu już groteską. Życie pokazuje, że diesel nie może szybko zniknąć z planety, bowiem żaden kraj nie jest na to przygotowany.

samochód elektryczny

Ludzkie problemy nie są nam obce

Skoro konferencja ONZ w sprawie klimatu musi być wspierana przez diesel, to i zwykły Kowalski nie poradzi sobie ze zmianą którą chcą na nas wymusić. A przypomnijmy, że wiele krajów ogłosiło już daty kiedy samochody spalinowe nie będą sprzedawane w ich kraju. Z kolei producenci samochodów inwestują coraz więcej w auta na prąd.

Bez ładowarek zamontowanych niemal na każdej ulicy świat nie poradzi sobie z metamorfoza jaką zaplanowano. Jak na razie widać, że nikt o tym do końca nie myśli. A zapowiada się ogromny paraliż, jeżeli na dany samochód nie będzie przypadało kilka wolnyc hładowarek. Na razie promocję w wielu krajach wyglądają bardzo źle.

Samochody elektryczne mają zdominować drogi UE

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News