Diesel już nie tak chętnie kupowany jak kiedyś. Oto najlepsze silniki po jakie sięgają kierowcy

Diesel już nie tak chętnie kupowany jak kiedyś. Oto najlepsze silniki po jakie sięgają kierowcy

diesel benzyna samochod

Podaj dalej

Jeszcze pięć lat temu diesel był potęgą w Europie, jeżeli chodzi o wybór tego silnika przez kierowców. Praktycznie co drugi kierowca decydował się wówczas właśnie na jednostkę wysokoprężną wybierając nowe auto. Dziś o takim wyniku można jedynie pomarzyć. To pokazuje również jak szybko i dynamicznie zmienił i wciąż się zmienia rynek motoryzacyjny.

Diesel coraz mniej popularny

Oczywiście na taki stan rzeczy w ogromnym stopniu miała afera z Volkswagenem, która wszystkim uświadomiła ile spalin wytwarza dany samochód. To sprawiło, że bardzo wielu kierowców odwróciło się od tego typu silnika. Bardziej popularne stały się takie jednostki jak hybrydy, czy po prostu auta na benzynę.

Dużą rolę odgrywa również popularyzacja samochodów elektrycznych i praktycznie bagatelizowanie istnienia diesla przez producentów. A jeszcze bardziej fakt, że bardzo wielu z nich zapowiedziało już wycofanie się z produkcji takich silników. Diesel po prostu stał się passe, a jego udział w rynku na chwilę obecną to 23,2 proc.

Oczywiście to wciąż bardzo dużo i trzeba pamiętać, że to auto spełniające wszelkie normy. Co za tym idzie mówiąc o takim samochodzie nie mówimy o kopciuchu, jakby to mogło mieć miejsce jeszcze kilka lat temu. Mimo wszystko ciężko uwierzyć w to, że pojazdy z tą jednostką napędową wrócą na drugie miejsce. Nie mówiąc już o dominacji.

Zakazy i nakazy

Unia Europejska nieustannie dba o to, aby diesel nie miał racji bytu na tym świecie. Nowe normy emisji spalin są na tyle restrykcyjne, że niebawem wszelka technologia ulepszająca silnik stanie się nieopłacalna. Już zbliżająca się kolejna norma miała to sprawić, że będzie definitywny zakaz diesla.

Po przeprowadzeniu szczegółowych analiz okazało się, że rynek by takiej sytuacji nie udźwignął i wszystko musi trwać nieco wolniej. Tyle tylko, że to kwestia zaledwie kilku lat. Głównie chodzi o producentów, którzy z dnia na dzień musieliby zaprzestać produkcji.

Taka sytuacja jest po prostu niemożliwa, bowiem wiązałaby się z utratą pracy tysięcy ludzi. Producenci samochodów muszą się na tego typu sytuację przygotować.

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News