Diesel i benzyna da powody do radości. I nie chodzi tutaj w ogóle o ceny paliw, które tak ostatnio martwią

Diesel i benzyna da powody do radości. I nie chodzi tutaj w ogóle o ceny paliw, które tak ostatnio martwią

nowy podatek spaliny

Podaj dalej

W ostatnich dniach głównym tematem społecznym jest diesel oraz benzyna i kwestia tego, jaka czeka go przyszłość. I tutaj w grę wchodzą dwa czasy, bowiem mowa o tej najbliższej przyszłości, jak i tej nieco odległej. Unia Europejska ciągle czyni starania, aby jak najszybciej wykluczyć oba paliwa z obiegu, ale na razie wciąż nie brakuje tych, którzy się temu sprzeciwiają.

Przetrwa dłużej diesel i benzyna?

diesel benzyna paliwo
fot. freepik

Unia Europejska bardzo naciska na to, aby kraje przyśpieszyły reformę wdrażania samochodów elektrycznych. Prawda jednak jest bardzo bolesna dla wielu państw, bowiem połowa wszystkich ładowarek znajduje się tylko… w dwóch krajach. To pokazuje, że nie tylko Polska jest w ogonie zmian, ale wiele innych krajów. Choć na pewno pod względem samej ilości na pewno odstajemy bardzo znacząco.

Najwięcej ładowarek jest w Holandii – 90 tysięcy. Co ciekawe, tyle samo łącznie mają… 23 inne kraje. Nie trzeba nikomu przypominać, jak małym krajem jest Holandia na tle wielu innych krajów na Starym Kontynencie będących we wspólnocie. Na drugim miejscu znajdują się nasi sąsiedzi, Niemcy, gdzie jest 60 tysięcy ładowarek.

Wiele rządów, jak i sami producenci mówią wprost – rok 2035 jest nie do zrealizowania, jeżeli chodzi o całkowite zniesienie samochodów napędzanych przez diesel i benzynę. Dążenie do neutralności klimatycznej jest bardzo ważne, ale wszyscy niemal mówią zgodnie, że termin 2035 nie będzie ostatecznym i będzie przełożony, a nawet kilkukrotnie przekładany. Oczywiście im bliżej będzie jego daty.

ceny paliw diesel benzyna
fot. freepik

Producenci boją się braków zysku

Dla producentów wbrew pozorom rok 2035 też jest dość przeraźliwy. Bo co z tego, że wyprodukują samochody elektryczne, jak nikt nie będzie chciał ich kupować. To strata wielu miliardów pieniędzy, które zostaną zamrożone, a w zasadzie utracone, bo ciąg sprzedaży nie będzie odpowiedni.

Diesel i benzyna zatem wygląda na to, że tak szybko nie znikną z rynku. Stacje paliw też będą mogły je sprzedawać odpowiednio długo i z odpowiednim zyskiem. Zwłaszcza, że i tak pomimo podania jakiejkolwiek daty, trzeba będzie do niej doliczyć jeszcze z 15 lat sprzedaży tych paliw. Jak nawet i nie więcej. Pytanie tylko na jakich zasadach Unia Europejska za 30-40 lat będzie chciała odchodzić od tych paliw.

benzyna diesel VAT
fot. freepik

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News