Diesel będzie sprzedawany mimo zakazu! Stwierdzono, że zakaz to tylko i wyłącznie polityka

Diesel będzie sprzedawany mimo zakazu! Stwierdzono, że zakaz to tylko i wyłącznie polityka

diesel spaliny co2

Podaj dalej

Unia Europejska tak mocnego sprzeciwu jeszcze nie usłyszała, jeżeli chodzi o silnik typu diesel i benzynowy. Zdecydowane słowa w tym temacie wyraził premier Czech, któryc w mocnych słowach powiedział co myśli o końcu silników spalinowych. Uznał takie decyzje za dyktat, za który odpowiadają zieloni fanatycy. Dodał również, że w jego kraju takie auta dalej będą produkowane.

Diesel ma swoje poparcie. Czy to początek rewolucji?

silnik diesel spaliny

Andrej Babis nie ma zamiaru słyszeć nawet o tym, że od 2035 roku będą w całej Europie sprzedawane wyłącznie samochody elektryczne. Jego zdaniem taki pomysł to po prostu czysty wymysł i czysta polityka, nie mająca nic wspólnego ze współczesnym światem. Premier naszych południowych sąsiadów zaznacza, że społeczeństwa nawet nie stać na samochody elektryczne. Te sa znacząco droższe od tych z silnikiem typu diesel lub benzynowym.

Zauważa on również problem, który widząc wszyscy – infrastruktura. Jego zdaniem Unia Europejska chcąc ograniczenia aut spalinowych nie robi zbyt wiele w kierunku rozbudowy infrastruktury. A jak wiadomo to podstawa do tego, aby w ogóle móc mówić o jakiejkolwiek przemianie, jaką chce narzuć Komisja Europejska. Bez tego po prostu nie da się funkcjonować i racja bytu elektryków traci całkowicie sens. Zwłaszcza biorąc pod uwagę czas ładowania pojazdów.

A przecież koncerny będą zobowiązane do obniżenia średniej emisji CO2 w nowych samochodach osobowych i dostawczych o 55 procent już od 2030 roku. Z kolei pięć lat później będzie to już 100 procent, a więc diesel i benzyna całkowicie znikną. Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów sama zaznacza, że czas narzuconej metamorfozy jest zbyt ambitny i bardzo ciężki do spełnienia, patrząc na narzucone liczby.

diesel spalin dym

Premier Czech znajdzie sojuszników, jeżeli chodzi o diesel i jego zakaz?

Tak wyraźnego sprzeciwu Unia Europejska jeszcze nie usłyszała. Andrej Babis w bardzo dosadnych słowach wyraził się na temat proponowanych zmian, jakie mają nastąpić. Mówienie o osobach zasiadających w Komisji Europejskiej, jako o zielonych fanatykach pokazuje jasno, jaki premier Czech ma stosunek do osób decyzyjnych w tym temacie.

Oczywiście on sam będzie miał niewielką siłę przebicia w podejmowaniu ostatecznych decyzji. Potrzeba mu sojuszników, a zwłaszcza mocnego wsparcia Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów. Te choć ma swoje zdanie w tej kwestii, to jednak nie ma sięco oszukiwać – za dużo już zainwestowano, aby nagle odwracać kota ogonem. Mimo wszystko ostatnie słowo jeszcze nie zostało tutaj powiedziane.

emisja spalin diesel

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News