Autokar widmo z Ukrainy złapany przez ITD. Takim pojazdem sąsiedzi jeździli za pracą w Polsce

Autokar widmo z Ukrainy złapany przez ITD. Takim pojazdem sąsiedzi jeździli za pracą w Polsce

Podaj dalej

Funkcjonariusze ITD z Poznania w swoich ostatnich działaniach skupili się w dużej mierze na kontroli autokarów. Głównie tych dalekobieżnych, które pokonują codziennie setki kilometrów zmierzając z jednego kraju do drugiego. W przypadku pojazdu z Ukrainy inspektorzy mieli wiele zastrzeżeń.

ITD skupiło się na autokarach

peknieta tarcza itd

Inspekcja transportu drogowego w jednym przypadku zdecydowała się, że wyśle pojazd na stację kontroli pojazdów. Przypuszczenia względem złego stanu technicznego autokaru były jak najbardziej słuszne. Okazało się bowiem, że różnica sił hamowania kół na trzeciej osi pojazdu wynosiła aż 87 procent.

Tarcze hamulcowe po dokładnych oględzinach nie nadawały się już praktycznie do użytku. Nie były to jednak jedyne uwagi do pojazdu. Wyciekały z niego również płyny eksploatacyjne i nieprawidłowo działał tachograf analogowy. Nie rejestrował na wykresówkach wszystkich wymaganych danych. Największą bolączką był fakt, że nie rejestrował on przejechanej drogi.

wyciek plynow itd

Kierowca nie mógł ruszyć w dalszą drogę do momentu naprawienia wszystkich usterek. ITD zatrzymało również dowód rejestracyjny i ukarało mandatem. Wobec przewoźnika wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary.

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News