Pośmiertne odznaczenie dla najszybszej kobiety na świecie? Zginęła goniąc za marzeniami

Pośmiertne odznaczenie dla najszybszej kobiety na świecie? Zginęła goniąc za marzeniami

42 interakcje

Podaj dalej

Zgłoszenie do Księgi rekordów Guinnessa może dać Jessi Combs rekord najszybszej kobiety na świecie. Amerykanka zginęła podejmując próbę pobicia aktualnego rekordu.


39-latka ukończyła swoje przejazdy osiągając średnią prędkość 531.889 mph (851,02 km/h), co potwierdza portal Autoblog. Obecny rekord w postaci 512.7 mph (820,32 km/h) należy do Kitty O’Neil i został ustanowiony w 1976 roku. 

– Najważniejszym marzeniem Jessi było zostać najszybszą kobietą na Ziemi. Goniła za nim od 2012 roku. Combs była jednym z niewielu marzycieli mających odwagę, by przekształcić je w rzeczywistość. Opuściła nas jadąc szybciej niż jakakolwiek inna kobieta w historii – napisała jej rodzina w specjalnie opublikowanym oświadczeniu. 

Combs zmarła 27 sierpnia jadąc za kierownicą samochodu odrzutowego. Rekordowa próba odbywała się na wyschniętym dnie jeziora w stanie Oregon. Miała zaledwie 39 lat. 

Jako zawodniczka Combs ustanowiła rekord prędkości kobiet na czterech kołach w 2013 roku. Wówczas poruszała się z prędkością 398 mph (636,8 km/h). Stawała także na podium w rajdach terenowych King of the Hammers i brała udział w Baja 1000. Combs była także utalentowanym mechanikiem i producentem. Zaprezentowała swoje umiejętności w telewizji występując w takich programach jak Overhaulin, Xtreme 4×4, Pogromcy Mitów, czy All Girls Garage.

W dniach 22-25 września w Petersen Automotive Museum w Los Angeles odbyła się specjalna wystawa poświęcona życiu Combs nazwana Jessi Combs: Life At Full Speed. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News