Po wypadku świadek robił zdjęcia martwej ofiary. Grożą mu 2 lata więzienia

Po wypadku świadek robił zdjęcia martwej ofiary. Grożą mu 2 lata więzienia

Podaj dalej

We Frankfurcie nad Menem doszło do szokującej sytuacji po wypadku, w którym kierowca samochodu ciężarowego potrącił rowerzystę. 77-letni mężczyzna zginął na miejscu. Świadkowie zdarzenia – i nie tylko – szybko zebrali się wokół ofiary, a jeden z nich zaczął robić zdjęcia i filmować martwego rowerzystę.

Według wstępnych ustaleń policji rowerzysta chciał na skrzyżowaniu skręcić w prawo lecz w trakcie manewru upadł. Kierowca ciężarówki skręcający w tę samą stronę nie zauważył go. Rowerzysta został ciężko ranny. Zmarł przed przybyciem pogotowia ratunkowego. 40-letni kierowca był w szoku.

Gdy na miejscu pojawiła się policja jedna zauważyła jak jedna z osób robiła zdjęcia, a po chwili nagrywała ciało ofiary. Funkcjonariusze nie kryli oburzenia i od razu podjęła wobec mężczyzny kroki prawne. Za tego typu zachowanie grozi mu dwa lata więzienia.

„Robiący zdjęcia lub filmujący podczas przejeżdżania obok miejsca wypadku, cieszący się cierpieniem innych ludzi – wyrażają brak przyzwoitości!” – podkreśla policja.

Będzie mniej ogólnopolskich akcji policji wobec kierowców. „Funkcjonariusze mają ich już dosyć”

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News