Dakar 2022 - Przygoński i Prokop walczą dalej [WIDEO]

Dakar 2022 - Przygoński i Prokop walczą dalej [WIDEO]

Kuba Przygoński Mini Dakar 2022 ORLEN Team Platinum

Podaj dalej

Drugi etap Rajdu Dakar za nami i jak na razie zawodnicy broniący barw Platinum ORLEN Oil mogą mieć powody do zadowolenia. Zawsze jednak znajdzie się coś do poprawy, ale przed nami jeszcze ponad dziesięć dni rywalizacji.

Etap na drugą dziesiątkę

Jakub Przygoński i Martin Prokop prezentowali wczoraj równe tempo, ale nie pozwoliło ono na walkę z najlepszymi. Polak został sklasyfikowany na piętnastej pozycji, ale do najszybszego stracił tylko 21 minut. Czech znalazł się na dwudziestym miejscu. Od zespołowego kolegi dzieliło go niecałe pięć minut. Martin Prokop spadł na szóste miejsce w klasyfikacji generalnej, ale do podium brakuje mu tylko czterech minut. Kuba Przygoński jest dziewiąty ze stratą blisko godziny do najlepszego.

Dzisiejsza trasa była bardzo ciekawa! Ukształtowanie terenu, czyli sporo wydm i przepłaszczeń, dawało dużą frajdę z jazdy. Niestety, wygląda jakbyśmy mieli problemy z mocą w samochodzie. Pracujemy z inżynierami nad tym, aby wykrzesać z niego najlepsze możliwe osiągi i rywalizować na najwyższym poziomie! – informował Przygoński.

Skrócony wtorek

Po obfitych opadach deszczu, które nawiedziły Arabię Saudyjską, organizatorzy byli zmuszeni do skrócenia trzeciego etapu. Zawodnicy będą walczyć z czasem na odcinku mierzącym 255 kilometrów. Wcześniej planowano 368 kilometrów. Dojazdówki mierzą 380 kilometrów.

Trasa w 54% składa się z piasku. 23% to drogi szutrowe, a reszta to wydmy, z którymi zawodnicy zmierzą się głównie w drugiej części rywalizacji wokół Al Qaisumah.

Al Qaisumah to jedna z arabskich wiosek, w której pogoda potrafi być ekstremalna. Latem temperatury wahają się w niej od 45 do 51 stopni Celsjusza. Zimą jednak potrafią spać do -6 stopni. W mieście mieszkają tylko islamiści. W jego obrzeżach i w najbliżej okolicy nie występują mniejszości religijne.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News