Od 5 lutego koniec diesla?! Kierowcy panicznie szukają alternatywy

Od 5 lutego koniec diesla?! Kierowcy panicznie szukają alternatywy

benzyna diesel promocja paliwo ceny paliw

Podaj dalej

Od 5 lutego nastąpi definitywny koniec diesla? Już od jakiegoś czasu kierowcy snuli teorie na ten temat, jak jednak jest naprawdę? Czy kierujący w Polsce mają się czego obawiać? Na te pytania odpowiemy wam w dzisiejszym artykule.

Od 5 lutego koniec diesla?! 

Kierowcy w Polsce zaczynają panikować! Twierdzą, że od 5 lutego nastąpi definitywny koniec diesla w naszym kraju! Jednak czy mają oni jakiekolwiek podstawy, żeby tak myśleć? Cóż… okazuje się, że w pewnym sensie mają! W tym artykule przedstawimy wam, dlaczego 5 lutego będzie najważniejszym dniem dla kierowców. 

Otóż za niecały miesiąc oficjalnie wejdą w życie unijne sankcje dotyczące rosyjskich paliw. Oznacza to, że obowiązywać będzie zakaz importu paliw z Rosji, a co za tym idzie także oleju napędowego. To właśnie wokół niego kręci się cała afera. Dzieje się tak, ponieważ jeszcze nie tak dawno Unia Europejska importowała od największego kraju na świecie aż 40 proc. zużywanego diesla. Jest to naprawdę ogromna liczba, którą niestety nie będzie tak łatwo zastąpić. Na ten temat wypowiedział się jeden z analityków e-petrol, czyli Jakub Bogucki: ,,Problem ze zdobyciem diesla będzie znacznie większy niż ze zdobyciem ropy, zwłaszcza, że oleju napędowego szuka nie tylko Polska, ale i cała UE”. 

Prawda jest taka, że na tą chwilę naprawdę ciężko jest powiedzieć jak sytuacja będzie wyglądała w Polsce. Oczywiście możemy wykluczyć scenariusz, w którym diesla dla kierowców zabraknie, jednak musimy nastawić się na to, że jego ceny wzrosną. Dotyczy to niestety jednak kierowców na całym świecie. Jakie będą podwyżki? Na to pytanie jak na razie nikt nie zna odpowiedzi. Istnieje duża szansa, że wszelkie wątpliwości znikną, kiedy dowiemy się kto i skąd będzie importował surowiec. 

Nie możemy zapominać, że te wydarzenia oraz ich skutki dotyczą nas wszystkich, nie ważne, jakim samochodem jeździmy. Olej napędowy jest niezwykle istotnym ogniwem w całym transporcie ciężkim. Jeśli wzrośnie koszt transportu, wzrosną też ceny produktów na sklepowych półkach, powodując kolejny skok inflacji. 

Co to oznacza dla Rosji?

zamieszki kradzieże paliwo paliwa benzyna diesel
fot. pixabay

Po wprowadzeniu pułapu cenowego dla zakupu rosyjskiej ropy na poziomie 60 dolarów możemy spodziewać się niewielkich jak już zakupów ze strony wprowadzających je państw. Oznacza to, że na zachodzie Rosja nie ma klientów, którzy chcieliby od niej kupić surowiec, co innego na wschodzie naszej kuli ziemskiej. Nie jest to jednak gwarancja na to, że eksport na wschód do równa wcześniejszemu eksportowi na zachód. 

Oprócz pułapu cenowego na Rosję czeka jeszcze parę innych niedogodności. Mowa tu między innymi o zakazie transportu, reasekuracji oraz ubezpieczania ładunków zawierających rosyjską ropę, którą kupiona za ponad 60 dolarów za baryłkę. Istnieje przez to możliwość, że ta ropa nigdzie nie będzie w stanie dotrzeć.

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News