Nowy przepis wszedł w życie! Ci kierowcy stracą swoje samochody!

Nowy przepis wszedł w życie! Ci kierowcy stracą swoje samochody!

ankieta wśród kierowców

Podaj dalej

Jesteśmy świadkami wielkich zmian w Polsce. Od teraz niektórzy kierowcy będą musieli pożegnać się ze swoimi samochodami. Niestety nie będą mieli w tej sprawie nic do powiedzenia. O co chodzi i kto może czuć się zagrożony?

Rząd minimalizuje ryzyko 

paliwo-rzad-lpg
fot. gov.pl

Polski rząd już od dłuższego czasu myślał nad sposobem, który pozwoliłby im zminimalizować ilość pijanych kierowców za kółkiem. Stąd też zaczęły pojawiać się pomysły dotyczące konfiskaty samochodów. Taka postać rzeczy miałaby być nauczką dla pijanych jeżdżących, ale i również dla pozostałych. Jak się okazało zmiany te to nie fikcja. Także rozsiądźcie się wygodnie i sami zobaczcie co dokładnie 2 grudnia zmieniło się dla kierowców! 

Wczoraj wieczorem Andrzej Duda podpisał ustawę z dnia 7 lipca bieżącego roku. Zmian jest sporo, jednak my skupimy się tylko na jednej z nich. Mowa tu o ustawie dotyczącej konfiskaty pojazdu pijanemu kierowcy. Zabranie pojazdu nastąpi w momencie, gdy prowadzący ma w swoim organizmie 1,5 promila alkoholu. Nie możemy zapominać, że policji nie interesuje fakt, czy zatrzymany spowodował wypadek, czy nie. Jedynym aspektem branym pod uwagę będzie ilość wdychanych promili.

Co ciekawe, konfiskata pojazdu nastąpi również w sytuacji, kiedy kierujący będzie miał w swojej krwi 0,5 promila alkoholu. Jak możecie się domyślić to nie wszystko – aby jego samochód został odebrany musi on najpierw spowodować wypadek. 

Na czym to polega?

rzad pieniadze kierowca
fot. freepik

Na pewno zastanawiacie się jak ma wyglądać taka konfiskata pojazdu. W Polsce nie było jeszcze czegoś takiego, ale za to podobne rozwiązania stosują inne kraje europejskie, choć nie wszystkie. Sprawa wygląda tak, że w chwili zatrzymania kierowcy i stwierdzenia jego nietrzeźwości, a promile przekraczają próg 1,5 promila, policja może zająć samochód zatrzymanego. Takie zajęcie może trwać maksymalnie tydzień. Nie jest to zbyt długi czas, ale dla osoby codziennie korzystającej z auta, to niemal jak wieczność. Po minięciu okresu zajęcia, prokurator orzeknie o zabezpieczeniu pojazdu. Następnie sąd zadecyduje o przejęciu naszego samochodu przez Skarb Państwa i już na dobre będziemy musieli się z nim pożegnać. 

Wiemy również, że przepisy dotyczące konfiskaty pojazdu zostaną zrealizowane po upływie roku od dnia ogłoszenia ustawy. Oznacza to, że będziemy musieli jeszcze trochę poczekać, aż konfiskata stanie się dla nas czymś codziennym. 

Co, jeśli kierowca prowadził nie swoim samochodem? 

Pamiętajmy jednak, że jeśli kierowca prowadził samochód, który do niego nie należał, bądź jechał autem służbowym to w takiej sytuacji nie będzie można dokonać konfiskaty. Wszystko zostało bardzo dobrze przemyślane, więc nie ma opcji, aby osoby postronne na tym ucierpiały. 

 

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News