Kupiłeś ostatnio węgiel? Możesz być pewien, że nie zobaczysz ani jego, ani pieniędzy!

Kupiłeś ostatnio węgiel? Możesz być pewien, że nie zobaczysz ani jego, ani pieniędzy!

Kupiłeś ostatnio węgiel? Możesz być pewien, że nie zobaczysz ani jego, ani pieniędzy!

Podaj dalej

Mamy fatalną wiadomość dla osób, które w ostatnim czasie zakupiły węgiel. Istnieje ogromne ryzyko tego, że nie otrzymacie swojego surowca, ani pieniędzy, które na niego wydaliście. Kilku Polaków przekonało się o tym na własnej skórze… Czy konsumenci naprawdę mają się czego bać?!

Nowy sposób na Polaków! 

tani węgiel z tym wnioskiem
fot. Węglokoks

Chciałoby się rzec, że każdy z nas próbuje zarobić tak jak może. Rozwijamy swoje zainteresowania, szukamy dorywczych prac, a to wszystko po to, aby zwiększyć komfort życia. Niestety znajdą się też tacy, którzy wolą zarobić kosztem innych. Złodziei w naszym kraju nie brakuje, zaryzykowałbym nawet stwierdzeniem, że jest ich coraz więcej. Zwiększa się także ich pomysłowość, dzięki której z łatwością zdobywają kolejne pieniądze. Tym razem ponownie postanowili przyczaić się na osoby, chcące zakupić węgiel. O co dokładnie chodzi? Zobaczcie sami! 

Jednym z poszkodowanych jest 59-latek, który zgłosił się na komisariat w Krasnymstawie. Dzięki jego zeznaniom wiemy, że oszuści stworzyli fałszywą stronę do zakupu taniego węgla. Co ciekawe, w adresie strony znajdowała się nazwa czołowej firmy zajmującej się wydobyciem oraz sprzedażą surowca. To właśnie dlatego starszy mężczyzna nie wyczuł podstępu i postanowił skorzystać z atrakcyjnej oferty. 

Wprowadzony w błąd 59-latek był przekonany, że towar zamawia od PGG. W celu dokonania zakupu musiał zarejestrować się na stronie oszustów, podając bardzo istotne dane w tym swój numer telefonu. Wszystko wyglądało bardzo profesjonalnie. Poszkodowany otrzymał nawet potwierdzenie na smartfona! 

Niestety mężczyzna po otrzymaniu wiadomości z potwierdzeniem przyjęcia zamówienia dokonał przelewu. Kwota 1 500 zł trafiła na konto bankowe podane przez oszustów. Co ciekawe, po wykonaniu transakcji 59-latek otrzymał również potwierdzenie na jego adres e-mail, zupełnie jak w przypadku prawdziwej strony internetowej sprzedawcy. Jednak już następnego dnia złodzieje nie pozostawili mu już żadnych złudzeń. W chwili, kiedy mężczyzna próbował zalogować się ponownie na konto i sprawdzić status swojego zamówienia strona internetowa przestała istnieć. 

Ostrożności nigdy za wiele!

prąd węgiel kryzys upadłość firma zamknięta zamknięte
Pixabay/ Frantisek Krejci

W aktualnej sytuacji musimy być bardzo ostrożni na oszustów, którzy podrabiają strony internetowe firm sprzedających opał. Oczywiście zawsze ważne jest to, aby nie dać się oszukać, lecz teraz kiedy wszyscy gorączkowo chcą kupić węgiel łatwo jest dać się zwieść. Robiąc zakupy przez internet przede wszystkim musimy zwrócić uwagę na adres strony, to właśnie tam możemy znaleźć wskazówkę o tym, że domena jest tak naprawdę fałszywa. Wygląd strony nie jest tak trudno skopiować, co innego jej adres. Jeśli zauważymy, że w nazwie jest literówka, jest niepełna lub adres ma inną końcówkę powinniśmy opuścić stronę i nie dokonywać za jej pośrednictwem żadnej transakcji. 

Aby tego uniknąć, możemy w wyszukiwarce samodzielnie wpisywać adres szukanego przez nas sklepu. Dzięki temu unikniemy przekierowania na stronę oszustów podszywających się pod prawdziwe firmy.

,,Ostrzegamy przed fałszywymi stronami internetowymi oferującymi na sprzedaż opał w atrakcyjnych cenach. Oszuści wzmacniają swoją wiarygodność wykorzystując dane faktycznie istniejących firm i na ich dane tworzą witryny internetowe. Pokrzywdzeni wpłacają pieniądze na wskazane konta bankowe, jednak zamówionego towaru nie otrzymują. Apelujemy o ostrożność przy tego typu zamówieniach” – powiedziała aspirant Jolanta Babicz.

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News