Kierowco nie rób tego po sylwestrze! Kary sięgają nawet 2000 zł

Kierowco nie rób tego po sylwestrze! Kary sięgają nawet 2000 zł

mandat za prędkość z limitem błędu

Podaj dalej

Przepisy powinny być dla kierujących rzeczą świętą, jednak czasem z niewiadomego powodu dzieją się różne sytuacje, których nawet jeżdżący nie są w stanie wytłumaczyć. Na własnej skórze przekonał się o tym 31-latek zatrzymany przez policyjny patrol. W tym artykule dowiecie się czego nie robić za kółkiem i w jaki sposób zaoszczędzić 2000 zł!

Kierowco nie rób tego po sylwestrze!

Niektórzy kierowcy w naszym kraju po prostu lubią łamać prawo. Co więcej, często nie wiedzą nawet, dlaczego to robią. Dzisiaj opowiemy wam o historii mężczyzny, który z niewiadomego powodu postanowił stworzyć ogromne niebezpieczeństwo na drodze, narażając nie tylko siebie, ale również innych uczestników ruchu drogowego. W tym artykule dowiecie się czego nie robić w nowym roku. Jest to idealna przestroga dla tych, którzy chcą zaoszczędzić trochę pieniędzy w swoich portfelach. 

Przejdźmy teraz jednak do meritum sprawy. Cała sytuacja miała miejsce w Gościńcu, a konkretnie na jednej z dróg powiatowych. To właśnie tam mundurowi dostrzegli dziwnie zachowującego się kierowcę pojazdu ciężarowego. 31-latek od czasu do czasu odbijał z prawej do lewej krawędzi, przekraczając przy tym dozwoloną prędkość. Żeby tego było mało w pewnym momencie zjechał nawet na pobocze po przeciwległej stronie drogi! 

Nie trzeba było długo czekać na reakcję funkcjonariuszy. Policjanci praktycznie od razu postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Mężczyzna odpowiedzialny za naganną jazdę został zatrzymany i poddany badaniom. Jak się okazało 31-latek był trzeźwy i nie wiedział, dlaczego zdecydował się na tak niebezpieczną jazdę. Funkcjonariusze w takim wypadku nie byli dla niego łaskawi i ukarali go. Jaka dokładnie kara spotkała tego pirata drogowego? Zobaczcie sami! 

Tej kary kierowca długo nie zapomni! 

Przewinienia mężczyzny nie były małe. Stworzył poważne zagrożenie na drodze i przekroczył dozwoloną prędkość o 45 km/h! W związku z tym kara musiała być adekwatna do winy i była wysoka. Dokładniej rzecz mówiąc 31-latek zafundował sobie prostą drogę do mandatu w wysokości 2 000 zł oraz aż 17 punktów karnych! Bez wątpienia musiał być to spory cios dla portfela tego pirata drogowego, choć zapewne bardziej zabolała go pokaźna liczba punktów karnych, lądująca na jego koncie.

Najciekawszy w tej całej sytuacji jest brak jakiegokolwiek wyjaśnienia tłumaczącego, dlaczego mężczyzna zdecydował się na tak niebezpieczną jazdę. Jedynym pocieszeniem tutaj jest fakt, że nikomu nic się nie stało, a jedynym “poszkodowanym” jest winowajca tego zajścia. Miejmy nadzieję, że karaj, jaką dostał oduczy go tak lekkomyślnego poruszania się jakimkolwiek pojazdem oraz że ta historia będzie przestrogą dla innych kierowców.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News