Nowa elektryczna bestia?

Nowa elektryczna bestia?

Nowa elektryczna bestia?

Podaj dalej

Cztery lata po swoim debiucie, niepozornie dziwaczne, elektryczne BMW i3 w końcu dostaje coś, czego oczekują wszyscy tradycjonaliści od lat związani z tą marką – pakiet sportowy. i3s zafundowany został tym samym więcej, niż lekki lifting. Będzie teraz szybsze, mocniejsze i lepsze.


Pierwsze, na co popatrzą fani niemieckiej marki, to większa moc. Ze 170 KM w standardowej wersji, w nowej będzie to już 184. Wszystko to dzięki zmodyfikowanemu silnikowi. Na pierwszy rzut oka to nie jest jakaś szalona poprawa, jednak BMW twierdzi, że samochód przyśpiesza teraz do setki o 0,4 s. szybciej, niż w przypadku poprzedniej wersji.

W nowym, całkowicie elektrycznym i3s większa jest także prędkość maksymalna, a wszystko oparte jest na nowych, większych i szerszych oponach. Do tego dochodzą nowe wloty powietrza, spoilery, a także tryb sport, który sprawi, że przyśpieszenie będzie ostrzejsze, surowsze i bardziej dynamiczne. System stabilizacji kontroli pozwoli tym razem również na kontrolowane uślizgi.

To nie koniec usprawnień, w nowej wersji dostajemy większe baterie, co znacznie zwiększy dystans możliwy do pokonania. Inaczej będzie również w środku. Wszystko to sprawia, że nowa wersja nie jest zaledwie lekkim liftingiem, którego praktycznie nie widać, jak było to kiedyś za czasów drogowej bestii Matiza, a całkowicie nowym, ulepszonym samochodem.

Wszystko to wygląda naprawdę smakowicie. Jeśli byliście do tej pory sceptyczni względem samochodów elektrycznych, to może to najlepszy moment, aby zmienić zdanie i spróbować nowego?

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News