Zakompleksiony kierowca BMW wciąż nie ogarnął podstawowej obsługi auta. Chwilę potem wyszła prawdziwa słoma z butów

Zakompleksiony kierowca BMW wciąż nie ogarnął podstawowej obsługi auta. Chwilę potem wyszła prawdziwa słoma z butów

Podaj dalej

Typowy kierowca BMW to określenie krzywdzące, jak każde uogólnianie. Jednak stereotypy nie biorą się znikąd i co jakiś czas, jakiś kierowca auta od bawarskiej marki dolewa oliwy do ognia. Przykładem tego jest niedawna sytuacja z polskiej autostrady.

Kierowca BMW wpisał się w stereotyp

Film z tego zdarzenia został wrzucony do sieci przez świadka zdarzenia, który wyprzedzał sobie kolejne auta lewym pasem. Jednak, gdy już zabierał się BMW na gdańskich numerach stało się coś… stereotypowego. Prowadzący „bawarę” bez żadnego kierunkowskazu zajechał mu drogę i wskoczył na lewy pas. To jednak nie wszystko.

Jak zobaczycie na filmie powyżej, kierowca BMW zaczął celowo hamować przed nagrywającym. Szeryfowanie było kompletnie bezcelowe. Wydawało się, że ta farsa skończy się wraz z wyprzedzeniem ciężarówki, ale „beemkarz” nie rezygnował. Ponownie zdecydował się na szeryfowanie, dając do zrozumienia, że nie życzy sobie, aby ktoś wyprzedzał jego BMW.

Jak walczyć ze stereotypami?

Tym samym opinia o kierowcach BMW znacząco się nie zmieni, ale trzeba mieć świadomość, że taki jest już los popularnych marek. W końcu po „bety” sięgają zarówno kulturalni i dobrzy kierowcy, ale i prostaccy, chcący podbudować tym swoje ego. Kto wie, może w przyszłości się to odmieni i cebularze zaczną sięgać masowo po inne marki

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News