Za żadne pieniądze! Na ulice wyjechał elektryczny Volkswagen Passat. W środku skrywa wielką tajemnicę [ZDJĘCIA]

Za żadne pieniądze! Na ulice wyjechał elektryczny Volkswagen Passat. W środku skrywa wielką tajemnicę [ZDJĘCIA]

Elektryczny Volkswagen Passat – kamuflaż

Podaj dalej

Dla wielu Polaków może być to oznaka zbliżającego się końca świata. No bo czymże innym dla miłośników Passata 1.9 TDI jest wieść o tym, że po ulicach jeździ już elektryczny Volkswagen Passat. Następca spalinowego „paseratti” wciąż jednak skrywa w sobie wiele tajemnic.

Co to w ogóle jest?

Zdjęcia szpiegowskie, które opublikował m.in. Carscoops, wykonano prawdopodobnie w południowej Austrii. Na jednej z fotografii widoczna jest flaga Unii Europejskiej oraz inna z barwami i herbem Karyntii. Czy to naprawdę elektryczny Volkswagen Passat? Tak po prawdzie to posiada jedynie kamuflaż z elementów nadwozia popularnego auta. Pod panelami kryje się elektryczny następca Passata, który będzie mieć raczej inną nazwę.

Elektryczny Volkswagen Passat - kamuflaż

Eksperci wciąż nie są zgodni, jak będziemy nazywać tego sedana na prąd. Mówiło się, że Volkswagen nazwie go ID.6, ale pod takim brandem jest już reklamowany SUV w Chinach. Z kolei ID.5 też będzie SUV-em, a konkretnie ewolucją ID.4 do bryły coupe. Nazwa ID.8 także jest zajęta dla przyszłego flagowego SUV-a, dlatego ciężko obecnie coś wyrokować w tym temacie. W każdym razie jest to postęp w pracach nad rzeczywistą formę koncepcyjnego sedana na prąd, który zwał się VW ID. Vizzion.

Co wiemy o następcy Passata?

VW ID. Vizzion koncept

Pojazd może stanowić bazę także dla konceptu ID. Space Vizzion, mającym być podobnej klasy samochodem, ale w nadwoziu typu shooting brake. Być może pojawi się nawet wcześniej niż sfotografowany sedan, który będzie zbudowany na platformie MEB. Auto o gabarytach Passata ma być oferowane w opcji z jednym silnikiem napędzającym tylne koła lub dwusilnikowym 4×4. Klienci dostaną wybór różnych pakietów baterii, które w najbogatszej wersji mają mieć nawet pojemność 84 kWh. To może przełożyć się na zasięg aż 700 km, a mówi się też o opcji bardzo szybkiego ładowania (do 200 kW).

Testy rozwojowe to także symbol może nie końca świata, ale końca spalinowego Passata (dla niektórych to może być to samo). Kultowy model już żegna się z rynkiem w USA, ale w Europie pozostanie jeszcze przynajmniej kilka lat. Są plany, aby na platformie MQB zbudować generację Passata B9 w bardziej praktycznym nadwoziu liftback. Oczywiście nie powinno zabraknąć kombi, które na Starym Kontynencie wciąż posiada stałe grono fanów, mimo wzrostu popularności SUV-ów.

VW ID. Space Vizzion

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News