Wojna na Ukrainie totalnie zmieniła poglądy Elona Muska! Teraz stał się zwolennikiem wydobycia ropy naftowej i gazu

Wojna na Ukrainie totalnie zmieniła poglądy Elona Muska! Teraz stał się zwolennikiem wydobycia ropy naftowej i gazu

Elon Musk

Podaj dalej

Najbogatszy człowiek świata, Elon Musk od lat namawia do ratowania klimatu. Przykładowo twórca Tesli i SpaceX jest wrogiem branży naftowej. W zasadzie to był, bo nagle okazuje się, że namawia do zwiększenia wydobycia! Poglądy miliardera zmieniła inwazja Rosji na Ukrainę.

Od obrońcy klimatu do zwolennika ropy

Elon Musk ma wielką ambicję, aby zmieniać świat, m.in. poprzez działania na rzecz ratowania klimatu na Ziemi. Jedną z jego sztandarowych propozycji jest globalne przejście na samochody elektryczne. Mimo początkowych niepowodzeń, dziś jego Tesla to najcenniejszy producent samochodów na świecie. Jednocześnie wspiera zasilanie domów z odnawialnych źródeł energii, sprzedając m.in. Tesla Powerwall.

50-latek nie raz już szokował świat swoimi słowami (a w zasadzie tweetami). Jednak to, co napisał w swoich najnowszych wpisach ogromne zdumienie. „Nienawidzę tego mówić, ale musimy natychmiast zwiększyć produkcję ropy i gazu” – napisał Elon Musk na Twitterze. „Nadzwyczajne czasy wymagają nadzwyczajnych środków” – dodał. Trzeba przyznać, że takich deklaracji w wykonaniu lidera branży elektromobilności nie spodziewał się absolutnie nikt.

Wojna zmienia człowieka

Ta skrajna zmiana poglądów to następstwo inwazji Rosji na Ukrainę. Okazuje się, że Władimir Putin nie tylko zjednoczył Polaków, Unię Europejską czy NATO. Pojednał także Elona Muska z branżą naftową, co jeszcze dobę temu wydawało się abstrakcją. „Oczywiście miałoby to negatywny wpływ na Teslę, ale rozwiązania oparte o zrównoważoną energię po prostu nie mogą natychmiast zrekompensować braków rosyjskiego eksportu ropy i gazu” – wyjaśnił Musk.

Najbogatszy człowiek na świecie zdecydowanie wspiera Ukrainę i chce pomóc w uniezależnieniu się energetycznie od Rosji. Niedawno odpowiedział na apel ukraińskiego rządu i aktywował swój internet z satelitarnej konstelacji Starlink. Wysłał jednocześnie zestawy do odbioru sygnału oraz zaktualizował oprogramowanie, aby naziemne odbiorniki nie pobierały dużo energii (wystarczy samochodowe gniazdo zapalniczki 12V). Dziś dokonano kolejnej aktualizacji, która dodatkowo zabezpiecza przed zagłuszaniem sygnału Starlinków.

Musk nie zablokuje propagandy Kremla

Warto tu zaznaczyć, że Elon Musk nie jest przeciwnikiem Rosji, a bardziej reżimu Władimira Putina. Szef Tesli jasno stwierdził, że czuje wielką sympatię do wspaniałej ludności Rosji, która nie popiera wojny. Jednocześnie zaznaczył, że odmówił blokady rosyjskich portali informacyjnych, uzależnionych od Kremla (propozycja nie wyszła od Ukrainy). Jak sam stwierdził, nie zrobi tego, jeśli nie przystawią mu pistoletu do głowy. „Przepraszam, że jestem absolutystą wolności słowa” – oznajmił Elon Musk.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News