Wiele semi-slicków ma osiągi. Są też takie, które oprócz tego mają osiągnięcia

Wiele semi-slicków ma osiągi. Są też takie, które oprócz tego mają osiągnięcia

Podaj dalej

Ostatnie lata przyniosły spory rozkwit na rynku opon sportowych, na których można poruszać się po drogach publicznych. Wybieranie najlepszego semi-slicka to spłaszczanie tematu. Jednak wskazanie tego, który dosłownie i w przenośni „nie pęka” jest już łatwiejsze.

Mam na myśli to, że naprawdę dobre produkty nie boją się wyzwań, bicia rekordów itp. To nie jest przypadek, że topowe marki produkujące supersamochody, a nawet hipersamochody decydują się na określone ogumienie. Opony muszą po prostu znieść niewyobrażalne przeciążenia, a do tego nie nadaje się większość opon drogowych.

Dlaczego ci, a nie inni?

Jeśli przyjrzeć się konstrukcjom o rekordowych osiągach, wówczas bardzo często znajdziecie na nich opony Michelin Pilot Sport Cup 2. To znana marka, weteran rynku opon drogowych, jak i wyczynowych. Francuzi nie działają jednak na wypracowanej przez lata renomie, a cały czas stają się być pionierami w swojej branży.

Centrum Technologiczne Michelin w Ladoux
Centrum Technologiczne Michelin w Ladoux

Liczne badania i prace rozwojowe w laboratoriach oraz torach wyścigowych (lub odcinkach specjalnych) sprawiają, że to właśnie Michelin ma dostęp do zaawansowanych technologii. Są przede wszystkim własne, co daje bardzo poważny handicap przed niemałą konkurencją. Wkrótce może mieć to jeszcze większe znaczenie, bowiem opony znajdą się na celowniku ekologów.

Co jest sztuką?

Jednak w przypadku semi-slicka dbanie o środowisko (być może jeszcze) nie jest fundamentalnym czynnikiem. Tu wciąż każdemu zależy na to, jaki czas na stoperze można uzyskać na danym ogumieniu. Dziś nie jest sztuką zrobić klejącą oponę z miękką mieszanką. Wyzwaniem jest zrobienie jej tak, aby była jednocześnie wytrzymała.

Aston Martin Valkyrie test
Aston Martin Valkyrie będzie sprzedawany na oponach Michelin Pilot Sport Cup 2

Tutaj wchodzimy na terytorium Michelin Pilot Sport Cup 2, które na pierwszy montaż od lat wybiera wielu czołowych producentów. To właśnie znakomity balans między osiągami a wytrzymałością pozwala na takie zaszczyty, jak zaopatrzenie Aston Martina Valkyrie (1160 KM). Oczywiście, wzniosłe slogany może głosić każdy, dlatego warto takie deklaracje udowadniać.

Nie tyle bić, co w ogóle się podjąć

Jeśli chcesz zaistnieć możesz dokonać czegoś niezwykłego, np. pobić rekord. Wówczas jest to argument nie do podważenia. Dlatego też, gdy Bugatti Chiron bił w 2019 r. rekord prędkości samochodu produkcyjnego (490,484 km/godz.!) zamówił w Michelin komplet Pilot Sport Cup 2. Ogumienie było przygotowane specjalnie dla Bugatti, ale były to w pełni drogowe opony do użytku także na co dzień.

Bugatti Chiron bije rekord na Michelin Pilot Sport Cup 2
fot. Bugatti

Nie każdy by się podjął dostarczyć opony na takie wyzwanie. Groziłoby to eksplozją ogumienia, bowiem mało kto może sobie pozwolić na testy przy takich obciążeniach (a mowa tu o nawet 5,3 G). Michelin do prac rozwojowych tej opony wykorzystało swoje Centrum Technologiczne w Ladoux (Francja) oraz ośrodek w Charlotte (USA). To tam opona była testowana na maszynie, która bada wytrzymałość opon dla promów kosmicznych. Prędkość jaką można tam symulować to aż 510 km/godz.!

Zniosą zielone piekło

W motoryzacji przyjęło się, że swoją wartość najlepiej udowodnić na jednym z najbardziej wymagających torów wyścigów – Północnej Pętli Nurburgringu. Bicie rekordów w górach Eiffel od zawsze budzi szacunek, bowiem dobry wynik na obiekcie wymaga perfekcyjnego przygotowania. W mogących występować tam zmiennych warunkach pomaga rewolucyjne połączenie dwóch mieszanek.

Na zewnętrznej stronie wykorzystano elastomer z mocnych łańcuchów molekularnych zapewniający dużą przyczepność, szczególnie w ciasnych zakrętach. Natomiast strona wewnętrzna to sztywniejszy elastomer zapewniający precyzyjne kierowanie pojazdem i kontrolę toru jazdy. Dzięki temu opona jest przystosowana nawet do zmiennych warunków. Zresztą nieprzypadkowo bardzo przypomina wyczynową oponę używaną w WRC na Rajdzie Monte Carlo.

Porsche 911 GT2 RS pobiło rekord Nordschleife
Porsche 911 GT2 RS na oponach Michelin Pilot Sport Cup 2 R pobiło rekord Nordschleife (konfiguracja 20 600 m) składając okrążenie w czasie 6:40,33

Michelin Pilot Sport Cup 2 w wersji R to zresztą najszybsza street-legalowa opona, która pokonała Nordschlaife na konfiguracji mierzącej 20 600 metrów. Dokonano tego z niemal seryjnym, 700-konnym Porsche 911 GT2 RS z pakietem Weissach, ale z zawieszeniem KW Competition. 700-konnym potworem Lars Kern zrobił okrążenie w 6:40,33. „Zwykły” Michelin Pilot Sport Cup 2 (N2) swój rekord ma na poziomie 6:47,25 i został wykręcony w 2017 r. przez tego samoego kierowcę w pełny seryjnym GT2 RS z Weissachem. W tabeli wszech czasów oba rezultaty przedziela tylko mocniejsze o 70 KM seryjne Lamborghini Aventador LP770-4 SVJ na Pirelli P Zero Trofeo R (6:44,97).

Cena? Zależy jak patrzeć

Michelin Pilot Sport Cup 2 nie rywalizuje z tańszymi konkurentami na osiągnięcia. Francuska konstrukcja je po prostu ma. Ta wydajność ma także przełożenie na jej… niższą cenę. Niższą patrząc z punktu widzenia budżetu na sezon jeżdżenia w amatorskich imprezach. Im opona bardziej wytrzymała (w tym wolniej się zużywająca), tym budżet na ogumienie może być mniejszy.

Opona Michelin Pilot Sport Cup 2
Opona Michelin Pilot Sport Cup 2

Być może warto spróbować, choć należy pamiętać, że to produkt premium pod auta premium. To oznacza, że wybór jest tylko z rozmiarów na obręcze od 18 do 21 cali. Wydaje się, że coś, co może bezpiecznie jechać 500 km/godz. i nie klękać pod pręgierzem ponad 1000 KM jest naprawdę solidną konstrukcją. Reszta zależy od twojej maszyny i twoich umiejętności. Do zobaczenia na torach, bo już znowu otwarte!

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News