Uwaga na igłę z Otomoto! Tesla Model 3 za śmieszne pieniądze. Zanim trafiła do Polski wyglądała tak [ZDJĘCIA]

Uwaga na igłę z Otomoto! Tesla Model 3 za śmieszne pieniądze. Zanim trafiła do Polski wyglądała tak [ZDJĘCIA]

Tesla Model 3 powypadkowa

Podaj dalej

Samochody używane, które trafiają na handel do Polski niejednokrotnie mają niedopowiedzianą historię wypadkową. Często są to sensacyjne okazje, które kuszą ceną i pozornie świetnym stanem. Trzeba jednak uważać, bo handlarze często przemilczają pewne istotne fakty z przeszłości danego egzemplarza.

Niski przebieg, niska cena – co może być nie tak?

Przykładem tego jest oferta elektrycznej Tesli Model 3 z 2019 r. Pojazd sprowadzony ze Stanów Zjednoczonych ma przejechane zaledwie 295 km, a sprzedający opisuje, że z tego powodu auto ma „stan fabryczny”. Rzeczywiście na zdjęciach auto w wersji Standard Plus prezentuje się ładnie. Wydaje się, że ma idealny lakier, bogate wyposażenie m.in. sportowe obręcze kół. W środku też igła i żadnej rysy na wielkim wyświetlaczu z polskim menu. Cena? Bardzo niska, bo tylko 157 700 złotych (nowa kosztuje od 209 990 zł).

Tesla Model 3 po kasacji z USA

Jednak facebookowy fanpage „bez-wypadkowe.net” dostał w prywatnej wiadomości zgłoszenie, że samochód o podanym numerze VIN to auto przeznaczone w USA na złom (dzięki Tomek za wychwycenie błędu – przyp. red.) do remontu (ang. tytuł salvage). Oferowana Tesla Model 3 zaliczyła w Stanach grubego dzwona, ponieważ w wyniku zderzania auto dachowało. Już to świadczy o potężnej kraksie, bowiem w oficjalnych crash testach Tesli nie udało się przewrócić na dach. Niestety złomowane Tesle nierzadko są skupowane, po czym wprowadza się do obiegu egzemplarz złożony z kilku innych.

Tesla Model 3 po kasacji z USA

Poziom zniszczeń widać w nadesłanych zdjęciach. Ta Tesla Model 3 została kompletnie zmasakrowana od góry. „Nie wierzę, że ktoś to naprawił xD” – skomentował Pan Robert. Dziwi to tym bardziej, że Tesle po kasacji w USA tracą gwarancję producenta i nie mają wsparcia z oprogramowaniem. Dodatkowo nie można ich ładować szybkimi ładowarkami, w tym Superchargerem. W przypadku modyfikacji systemu, który obchodzi zabezpieczenie, Tesla może domagać się odszkodowania za oszustwo.

Polak wszystko kupi

Internauci wytykają, że to nie pierwszy przypadek, w którym ten konkretny komis nie informował o ekstremalnych przejściach samochodów. „W tym komisie sporo takich ulepów” – napisał pan Luca. „Kiedyś weryfikowałem [Porsche] Panamerę od nich, to była po pożarze”. Niestety dziś handlarze muszą uważać, bowiem w mediach społecznościowych łatwo nadszarpnąć reputację. Trudno się jednak dziwić komisowi, bo w naszym kraju nie jest ciężko znaleźć kupca na samochód po takiej grubej akcji. „Polak wszystko kupi! Nawet gdyby ten wrak był spalony, to by się kupiec znalazł” – stwierdził pan Maciej. Trudno się nie zgodzić.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News