Unia Europejska oszalała? Wyciekł projekt dokumentu, który ma zmusić do zakazu silników Diesla

Unia Europejska oszalała? Wyciekł projekt dokumentu, który ma zmusić do zakazu silników Diesla

Podaj dalej

Komisja Europejska chce, aby do końca dekady po drogach regionu poruszało się co najmniej 30 milionów pojazdów elektrycznych. To szokująco ambitny plan zważywszy, że obecnie jest ich tylko 1,4 miliona. Wspólnota będzie jednak nalegała na porzucenie silników Diesla i benzynowych oraz przyspieszenia zeroemisyjnej transformacji w motoryzacji.

Zakaz Diesla wyjdzie automatycznie

Cel dotyczący samochodów bezemisyjnych jest zawarty w projekcie dokumentu strategicznego, do którego dotarł Bloomberg News. Urzędnicy mają go opublikować w przyszłym tygodniu. Unijne badania prognozują, że do 2028 r. na drogach pojawi się aż 28 milionów zelektryfikowanych pojazdów. Mowa konkretnie o hybrydach typu plug-in oraz w pełni elektrycznych pojazdach.

KIEROWCO! SPÓŹNIŁEŚ SIĘ Z WYMIANĄ OPON? SPRAWDŹ NAJLEPSZE OFERTY! 

Samochody elektryczne mają zdominować drogi UE

Te miałyby wyprzeć auta z silnikami Diesla i benzynowymi, choć klienci w Europie wciąż chętniej wybierają spalinówki. Projekt stwierdza nawet, że pojazdy bezemisyjne i niskoemisyjne nadal stanowią zbyt małą część floty pojazdów. Z tego względu KE zrewiduje normy CO2 dla samochodów osobowych i dostawczych do czerwca 2021 r., a dla pojazdów ciężarowych do 2022 r. To może doprowadzić do ostatecznego upadku diesla, który rzadko występuje choćby w hybrydach.

Nie tylko samochody

Plan wyznacza też cele dla szeroko rozumianego transportu, wzywając do podwojenia ruchu szybkich kolei do 2030 r. Regularne podróże między miastami poniżej 300 km mają być neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla. Mówi się, że bezemisyjne duże samoloty i statki powinny być „gotowe do wprowadzenia na rynek” do 2035 r. Patrząc w przyszłość, cele obejmują podwojenie ruchu towarowego i potrojenie ruchu pociągów dużych prędkości do połowy stulecia.

Unia Europejska chce zaostrzyć limity emisji CO2

Propozycje dla branży transportowej pojawiają się w trakcie sporu między członkami Unii Europejskiej w sprawie planu zaostrzenia celu redukcji emisji do 2030 r. Forsowana jest opcja zmniejszenia jej do co najmniej 55 proc. od poziomów z 1990 r. Podniesienie tego celu z obecnych 40 proc. jest kluczowym elementem Europejskiego Zielonego Ładu i wymagałoby większych nakładów na produkcję czystej energii. Zwłaszcza w Polsce.

KIEROWCO! SPÓŹNIŁEŚ SIĘ Z WYMIANĄ OPON? SPRAWDŹ NAJLEPSZE OFERTY! 

Źródło: Bloomberg

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News