Trwa zebranie dyrektorów VW, aż tu nagle pojawia się Elon Musk, cały na biało. Szef Tesli wygłosił mądre słowa

Trwa zebranie dyrektorów VW, aż tu nagle pojawia się Elon Musk, cały na biało. Szef Tesli wygłosił mądre słowa

Elon Musk pojawił się na zebraniu Volkswagena

Podaj dalej

Szef koncernu Volkswagena, Herbert Diess zaszokował 200 menedżerów wysokiego szczebla, gdy nagle podczas meetingu zapowiedział tajemniczego gościa. Okazał się nim sam Elon Musk, szef konkurencyjnej Tesli. Miliarder miał do odegrania niezwykle istotną rolę.

Konferencja kierownictwa Volkswagena odbyła się w austriackim Alpbach w Austrii. Zjazd obejmował wykład prof. Erin Meyer, autorki książek biznesowych i wykładowczyni renomowanej uczelni INSEAD. Paryżanka mówiła m.in. o tym jak ważna jest odważna ewolucja firm. Jako przykład podała Netflixa, który zaczynał od wypożyczalni DVD, po czym stał się serwisem streamingowym, który sam produkuje filmy i seriale.

Erin Meyer na zjeździe Volkswagena

Biurokracja hamuje postęp

To pewna analogia do odejścia od silników spalinowych i ukierunkowaniu się ku elektromobilności. W Volkswagenie wciąż są wysoko postawione osoby, które są sceptyczne wobec koncentracji na autach elektrycznych. Obecny sternik Grupy VW jest wielkim orędownikiem elektromobilności oraz tego, co robi Tesla. Nie chodzi tu jedynie o technologię, ale także zarządzanie firmą, które jest mocno pozbawione biurokracji.

Herbert Diess najwyraźniej uznał, że nikt nie wyjaśni tego menedżerom lepiej niż ktoś z Tesli. Jakież było zdziwienie kadry zarządzającej, gdy na ekranie obok Herberta Diessa pojawił się… Elon Musk. Dyrektor generalny Tesli mówił o swoim nietypowym stylu zarządzania, który jest niezwykle zaangażowany w każdy etap działalności. „Jestem przede wszystkim inżynierem i poza samochodem fascynują mnie łańcuchy dostaw, logistyka i procesy produkcyjne” – mówił Elon Musk.

Herbert Diess i Elon Musk rozmawiają

Kryzysy Tesli nie dotyczą

50-letni miliarder jest także programistą, a oprogramowanie wyłania się dziś jako jeden z kluczy do sukcesu w motoryzacji. Widać to na przykładzie niedoboru chipów, które sparaliżowały produkcję samochodów spalinowych. Tymczasem Tesla przechodzi przez ten kryzys suchą stopą, odnotowując najlepsze wyniki w swojej historii. Diess wytłumaczył, że to efekt tego, iż Musk zlecił swojemu zespołowi, aby przepisał oprogramowanie Tesli tak, aby nie być ograniczonym tylko do jednego rodzaju chipów. Udało się to zrobić w zaledwie 2-3 tygodnie.

Na takim spotkaniu nie mogło zabraknąć deklaracji, że Volkswagen i Tesla to dla siebie najwięksi konkurenci. W przypadku Elona Muska może to nie być do końca szczere, bowiem niedawno wyjawił, że najbardziej obawia się producentów z Chin. Nie zmienia to faktu, że Herbert Diess chce wykorzystać ogromne zasoby finansowe koncernu do restrukturyzacji firmy na wzór Tesli. Chce to zrobić jak najszybciej, ale bez poparcia zarządu i innych ważnych dyrektorów może dojść do kosztownych opóźnień.

Herbert Diess i Elon Musk

Korpo kontra startup

Diess zrozumiał, że obecny ład korporacyjny jest przeszkodą w dogonieniu Tesli. Elon Musk prowadzi swoją firmę w kulturze znanej z Doliny Krzemowej. Kładzie nacisk na innowacje oraz szybką optymalizację pracy niczym w startupie. Efektem tego jest kilka pomysłów, które sprawiły, że Tesla sprzedaje najwięcej aut elektrycznych. Przykładowo podczas pandemicznego 2020 r., gdy świat pogrążały lockdowny, Elon Musk dalej sprzedawał mnóstwo samochodów. Po prostu robił to bezpośrednio online, bez sieci dealerskiej.

W procesie produkcyjnym oprócz modyfikacji oprogramowania pod różne chipy, pracuje nad innowacjami w odlewni. Rewolucyjna pod tym względem będzie pierwsza europejska fabryka Tesli, która będzie w stanie wyprodukować gigantyczne odlewy konstrukcji samochodu. Usprawni to produkcję i zaoszczędzi pieniądze. Jak? Auto będzie składać się z mniejszej liczby części, które trzeba by było ze sobą połączyć. Takich niuansów w Tesli jest całe mnóstwo, co sprawia, że pozycja amerykańskiego producenta jest coraz mocniejsza. Dość powiedzieć, że na nowojorskiej giełdzie Tesla jest już warta więcej niż Toyota, VW, Daimler, GM, BMW, Honda i Ford… razem wzięci.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News