Ten dodatek pieniężny może teraz pobierać każdy w Polsce. Szału nie ma, ale wystarczy na kilka przyjemności

Ten dodatek pieniężny może teraz pobierać każdy w Polsce. Szału nie ma, ale wystarczy na kilka przyjemności

ubezpieczenie oc kara polisa kwota czarna skrzynka

Podaj dalej

W obliczu wyższych kosztów życia w Polsce za sprawą inflacji, na znaczeniu zyskało oszczędzanie oraz sprawdzenie ewentualnie przysługujących świadczeń. Okazuje się, że jest jeden niewielki, ale zawsze, dodatek przysługujący każdemu kierowcy w Polsce. Jeśli regularnie tankujemy samochód lub motocykl, to warto się temu dobrze przyjrzeć.

Jeśli dobrze przyjrzymy się naszym wydatkom i sytuacji na rynku, może się okazać, że wcale nie trzeba tak dużo pobierać świadczeń od państwa. Taki dodatek może być też efektem dobrze przemyślanych oszczędności. Jeśli zaczniemy na coś wydawać mniej pieniędzy, to automatycznie zostanie więcej budżetu na inne potrzeby. Kierowcy zapewne ucieszą się, że teraz dość łatwo mogą zmniejszyć wydatki na coś, co sporo obciąża portfele.

Paliwo w Polsce tanieje
fot. freepik.com – irenemiller

Gdzie w Polsce najłatwiej uzbierać oszczędnościowy dodatek?

Chodzi o paliwo, którego ceny wszyscy mogą zgodnie określić jako wysokie. Co prawda olej napędowy w ciągu tygodnia potaniał o 2 grosze na litrze i kosztuje średnio 6,71 zł/l. Jednak jak wynika z raportu e-petrol.pl, w woj. śląskim diesel kosztuje przeciętnie 6,77 zł/l. To o 4 gr/l poniżej średniej, ale i 13 gr/l mniej niż na rekordowo drogim Dolnym Śląsku. Jednak pieniądze na paliwie można zaoszczędzić w całym kraju, bo zawsze gdzieś trafi się jakaś dyskontowa stacja (można ich próbować szukać, np. przez cenapaliw.pl).

W przypadku benzyny 95-oktanowej, kierowcy liczą się z wydatkami o 5 groszy na litrze większymi niż tydzień temu. Teraz Pb95 kupuje się średnio po 6,82 zł/l, ale zupełnie inaczej jest przykładowo w Wielkopolsce. Tam zazwyczaj popularna 95-tka oferowana jest po 6,77 zł/l, czyli za tyle ile wynosiła średnia ogólnopolska tydzień temu. Oszczędzanie na paliwie może być najtrudniejsze w woj. dolnośląskim i lubelskim, bo tam Pb95 jest już zazwyczaj po 6,85 zł/l.

tankowanie paliwa cięcia OPEC
fot. freepik.com – maxlupascu

Dolny Śląsk przoduje w drożyźnie

Z danych e-petrol.pl wynika, że autogaz w ciągu tygodnia utrzymał stabilny poziom i nadal kosztuje średnio 3,09 zł/l. Jednak tutaj zróżnicowanie cenowe jest decydowanie największe. Przykładem tego jest woj. świętokrzyskie, które od dłuższego czasu ma najtańsze stacje z LPG w kraju. Obecnie z to paliwo płaci się tam średnio 3,01 zł/l, czyli 8 gr/l poniżej średniej. Niestety tu znowu nie ma dobrych informacji dla kierowców z woj. dolnośląskiego. Autogaz jest u nich najdroższy, bo jest sprzedawany za 3,19 zł/l. To aż 10 gr/l powyżej średniej i 18 gr/l więcej niż w Świętokrzyskiem.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News