Te słowa Krzysztofa Hołowczyca dają do myślenia. Co za mentalność zwycięzcy! [WIDEO]

Te słowa Krzysztofa Hołowczyca dają do myślenia. Co za mentalność zwycięzcy! [WIDEO]

Hołowczyc po OS2 Baja Portalegre

Podaj dalej

Po pierwszym dniu finałowej rundy Pucharu Europy FIA w Rajdach Baja, czyli Baja Portalegre – Krzysztof Hołowczyc i Łukasz Kurzeja zajmują 3. lokatę. Jedyny polski zdobywca samochodowego podium w historii Rajdu Dakar, mimo dobrego początku nie ukrywa, że nie przyjechał tu walczyć o podium. 59-latek przyjechał do Portugalii po zwycięstwo!

Co powiedział Krzysztof Hołowczyc?

Po zwycięskim prologu, popularny Hołek nie ukrywa, że powinien zdecydować się na inny wybór pozycji startowej do odcinków specjalnych. „Szkoda, żeśmy jednak nie wzięli pierwszej pozycji, bo byśmy byli te 12 minut mniej w deszczu. Deszcz zaczął padać przed odcinkiem specjalnym, ale nie ma co narzekać” – powiedział Hołowczyc po OS2. Co ciekawe, Polak nie jest zdziwiony faktem, że na dwóch czołowych miejscach są portugalskie załogi. „Lokalni kierowcy jednak mają tą świadomość, gdzie jest szczyt. To jest takie uczucie, że zdejmujesz [nogę z gazu] na szczycie, a za chwilę jest wielka prosta i widzisz, że można było to przelecieć to 160 czy 170 km/h. Ale gdzieś tam rozum trzyma nas tej wersji, że jednak trzeba uważać, że może być za szczytem coś innego” – tłumaczy olsztynanin.

Więcej ciekawych cytatów w materiale poniżej.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News