Sensacyjny przełom w motoryzacji! Ta nowa technologia rozniesie silniki Diesla jak gnój po polu

Sensacyjny przełom w motoryzacji! Ta nowa technologia rozniesie silniki Diesla jak gnój po polu

Zielone światło dla zakazu Diesla! QuantumScape będzie dominować

Podaj dalej

Od pewnego czasu uważa się, że samochody elektryczne nie wyprą aut z silnikami Diesla i benzynowymi, dopóki nie nastąpi rewolucja w technologii. Zasadniczo inżynierowie wiedzą co trzeba zrobić, ale nie do końca wiedzą jak. Jednak wygląda na to, że w końcu mamy historyczny przełom, który wytnie auta spalinowe z rynku.

Co dziś jest kulą u nogi aut elektrycznych?

Miłośnicy silników Diesla i benzynowych zarzucają pojazdom na prąd, że nawet, jeśli rozbuduje się infrastrukturę ładowania, to są niepraktyczne w użyciu. Po pierwsze baterie są ciężkie, a po drugie ładują się znacznie dłużej niż trwa wlanie do baku benzyny lub oleju napędowego. Jakby tego było mało upływ czasu, warunki atmosferyczne i eksploatacja pogarszają właściwości.

samochód spalinowy elektryczny ładowarka
fot. freepik.com

Obecnie samochody elektryczne wykorzystują baterie litowe z ciekłym elektrolitem, co niesie ze sobą pewne ograniczenia i zagrożenia. W przypadku takich ogniw ciężko zwiększyć ich pojemność energetyczną oraz wolno się je ładuje. Dodatkowo łatwiej o doprowadzenie do samozapłonu poprzez zwarcie w wyniku powstawania dendrytów litu.

Wielki przełom w bateriach nowej generacji

Rozwiązaniem tego problemu mają być baterie solid-state, czyli z elektrolitem w formie ciała stałego. Z jednej strony niemożliwy jest w nich samozapłon, bo ewentualne dendrytu litu nie przebiją się przez ciało stałe. Z drugiej strony mogą pomieścić niewyobrażalnie więcej energii. To sprawia, że mogą być też mniejsze i lżejsze. Przy tym dużo szybciej można je ładować.

Bateria QuantumScape
graf. QuantumScape

Do tej pory wyzwaniem dla laboratoriów na całym świecie było opracowanie tej technologii tak, aby była opłacalna do wykorzystania komercyjnego. Co kilka miesięcy słychać o kolejnych przełomach i tym razem osiągnięto ważny kamień milowy. Mocno doinwestowany przez koncern Volkswagena, QuantumScape pochwalił się wielkim przełomem w swojej litowo-metalowej konstrukcji.

To działa!

Ich duża bateria naładowała się w 15 minut (od 10 do 80 proc.) podczas 400 kolejnych cyklów szybkiego ładowania. To tak jakby auto z jedną baterią (zasięgiem ok. 500 km) zrobiło przebieg ok. 200 tys. kilometrów. Mimo względnie dużego obciążenia w akumulatorze pozostało ponad 80 proc. początkowej pojemności. To tylko dowodzi, że QuantumScape nie tylko wie jak to zrobić skutecznie, ale i niezawodnie.

Celina Mikolajczak, Quantumscape
Celina Mikolajczak

Firma chce uruchomić przed-pilotażową linię produkcyjną już w 2023 r. Co ciekawe, dyrektorem ds. produkcji w QuantumScape jest Amerykanka polskiego pochodzenia, Celina Mikolajczak. Absolwentka Caltech i Uniwersytetu w Princeton przed laty pracowała m.in. w Tesli (2012 – 2018).

Wspomniany przełom nie oznacza wcale, że baterie ze stałym elektrolitem szybko trafią do aut elektrycznych dla mas. Tego należy spodziewać się raczej w drugiej połowie dekady, choć wcześniej zapewne pojawią się pojedyncze premiery. Nie należy się jednak nastawiać na niskie ceny. Nie mniej jest to trend, który sprawia, że do 2030 r. wszystkie dzisiejsze bolączki aut elektrycznych powinno udać się rozwiązać.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News