Sebix w Gdańsku jak szympans rzucił w samochód puszką. Nagle stwierdził, że już nie ma problemu

Sebix w Gdańsku jak szympans rzucił w samochód puszką. Nagle stwierdził, że już nie ma problemu

Podaj dalej

Niecierpliwość bywa raczej domeną kierowców, ale czasem udziela się też pieszym. Niestety także tym, którzy powinni świecić przykładem chociażby dla swoich dzieci.

Niestety wczoraj w Gdańsku jeden z kierowców miał niemiłą sytuację, którą możecie obejrzeć na dole tego artykułu. Wszystko wydarzyło się przy ul. Partyzantów, gdzie autor filmu zatrzymał się przed światłami na skrzyżowaniu z ul. Obywatelską.

Na materiale widać jak przed przejściem dla pieszych oczekuje dorosły mężczyzna z córką. Zarówno piesi, jak i kierowca samochodu mają czerwone światło.. W końcu zielono otrzymują samochody na ul. Partyzantów, ale łysy jegomość postanawia to zignorować.

Córka oraz on wtargnęli na przejście dla pieszych. Gdy kierowcy ich ztrąbili, mężczyzna zareagował agresją. Ponieważ miał pustą puszkę w dłoni, postanowił nią wyrazić swoją dezaprobatę i cisnął nią w auto nagrywającego. Kierowca skręcił w ul. Obywatelską i znowu użył klaksonu.

Wówczas mężczyzna o prezencji typowego Sebiksa prowokacyjnie zachęcał prowadzącego samochód, aby wysiadł na bójkę. Jego pewność siebie drastycznie jednak zmalała, gdy kierowca oznajmił, że ma wszystko na kamerze i zgłosi to na policję.

Problem momentalnie zniknął, ale jednak smród po przykrym zachowaniu młodego ojca pozostał. Karygodne zachowanie możecie sami sprawdzić na wideo poniżej.

Dresiarz wpadł na BP we Włocławku, żeby umyć sobie nogi wodą z wiadra do mycia szyb. Robił to porządnie z myjką okienną

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News