Putin odpalił bombę. Podnosi emerytury, choć Rosja jest już prawie niewypłacalna! Daniel Obajtek uspokaja polskich kierowców

Putin odpalił bombę. Podnosi emerytury, choć Rosja jest już prawie niewypłacalna! Daniel Obajtek uspokaja polskich kierowców

Putin odpalił bombę. Podwyższa emerytury

Podaj dalej

Bankructwo Rosji jest już praktycznie pewne, po tym jak Agencja Fitch obniżyła rating długoterminowego zadłużenia tego kraju w walucie obcej. Niedawno zredukowano go do poziomu „B”, ale wczoraj zdecydowano się na „C”, czyli drugi najniższy. Tymczasem Władimir Putin odpalił propagandową bombę i zapowiedział m.in. podwyżki emerytur.

Analitycy Fitch są przekonani, że przy obecnych sankcjach i bojkocie rosyjskiej ropy oraz gazu, niewypłacalność Rosji jest nie do powstrzymania. Niepokoje spotęgował dekret Putina z 5 marca, który sugeruje, że Kreml może zaraz częściowo przestać płacić zobowiązań z tytułu zadłużenia. Przykładowo w odpowiedzi na dramatyczny spadek notowań rubla, dekret może zmuszać do spłaty długu w walucie lokalnej, mimo zaciągnięcia go w walucie obcej.

Putin ogłasza dobrobyt

Tymczasem na rosyjskim Titanicu orkiestra gra do końca, bowiem jak donosi agencja RIA Novosti, Putin podpisał absurdalną w tych okolicznościach ustawę. Dokument pozwala na błyskawiczne podniesienie emerytur oraz daje prawo do wakacji kredytowych zwykłym obywatelom oraz małym przedsiębiorcom. Te populistyczne zagrywki mają oficjalnie chronić gospodarkę przed kryzysem.

Moskwa
fot. pixabay.com – 3005398

Jednak nie ulega wątpliwości, że to pudrowanie skutków sankcji. W ich wyniku Rosję masowo opuszczają zachodnie marki jak McDonald’s, Netflix oraz większość marek samochodowych, odzieżowych itp. Wraz z sianiem dalszego terroru na Ukrainie, Rosja otrzymuje też nowe sankcje. Embargo na jej ropę, gaz, węgiel i inne źródła energii ogłosił prezydent USA, Joe Biden. Jeszcze w tym roku zrobi to także Wielka Brytania.

Czy Polska może zrezygnować z rosyjskiej ropy?

Polska na razie nie przerywa dostaw rosyjskiej ropy, choć jest doskonale przygotowana na jej odcięcie. Jak zaznacza prezes PKN ORLEN Daniel Obajtek, w ostatnich 4 latach mocno zdywersyfikowano źródła dostaw „czarnego złota”. „Jeszcze w 2013 r. aż 98 proc. surowca przerabianego w Płocku stanowiła ropa REBCO, a więc rosyjska” – zauważył Obajtek, cytowany przez PAP. „Teraz ten gatunek jest przerabiany w zaledwie ok. 50 proc., reszta pochodzi z kierunków alternatywnych: Arabii Saudyjskiej, USA czy Afryki Zachodniej” – dodaje.

Daniel Obajtek ostro reaguje na ceny paliw
fot. materiały prasowe

Szef państwowego koncernu uspokaja kierowców, że Polska może czuć się bezpieczna energetycznie. Ma to zapewnić zwłaszcza fuzja Orlenu z Lotosem. „Jednym z elementów tego procesu jest umowa na dostawy nawet 20 mln ton ropy naftowej rocznie do systemu nowej Grupy Orlen, czyli rafinerii w Płocku, Gdańsku, na Litwie i dwóch zakładów w Czechach” – wylicza prezes Orlenu. „To realne działanie umożliwiające dalszą dywersyfikację kierunków dostaw gatunków ropy naftowej charakteryzującej się stabilną jakością. Nie byłoby ono możliwe, jeśli fuzja nie zostanie zrealizowana” – podkreśla Obajtek.

Źródła: Business Insider / PAP

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News