Przyszłość motoryzacji będzie inna niż zakładano. Czy to będzie diesel lub elektryk jest sprawą drugorzędną

Przyszłość motoryzacji będzie inna niż zakładano. Czy to będzie diesel lub elektryk jest sprawą drugorzędną

Podaj dalej

Dziś wiele mówi się o tym, że przyszłość motoryzacji jest elektryczna. To nie do końca prawda, choć ten rodzaj napędu czeka spore doładowanie. Tak naprawdę, liderami branży będą ci, którzy rozwiną się w zupełnie innym aspekcie.

Kiedyś producenci samochodów rywalizowali głównie o moc swoich silników. Dziś błędnie założono, że dla konsumentów istotna będzie niska emisja spalin (najlepiej zerowa) w celu przeciwdziałania zmianom klimatycznym. Jednak na horyzoncie uwypuklił się zupełnie inny aspekt, który może decydować nie tylko o wartości samochodu. Będzie to także wyznacznik przewagi nad rywalami.

Autonomiczność wymusi rozwój komputerów i oprogramowania
Autonomiczność wymusi rozwój komputerów i oprogramowania

Co będzie najważniejsze w samochodach przyszłości?

Zdaniem wielu ekspertów, wiodącą rolę będą odgrywać komputery oraz ich oprogramowanie. Tak jak kiedyś liczyła się moc koni mechanicznych, tak za chwilę wszyscy będą spoglądać na moc obliczeniową oraz sztuczną inteligencję. Można zaryzykować stwierdzenie, że samochód będzie kolejnym urządzeniem elektronicznym, które przy okazji jeździ, najlepiej sam.

Tak, wraz z pojawieniem się autonomicznych samochodów, będą potrzebne zaawansowane procesory, systemy operacyjne czy oprogramowanie do analizy danych z czujników. Nawet szef Audi, Markus Deusmann przyznał, że to Tesla jest dziś liderem w tym zakresie. Dlatego też w koncernie Volkswagena uruchomiono projekt Artemis, zrzeszającą grupę informatyków, mających stworzyć „mózg” dla samochodu.

Na lidera w dziedzinie oprogramowania wskazywana jest Tesla
Na lidera w dziedzinie oprogramowania wskazywana jest Tesla

Nowe rozdanie

Mówi sie, że rywalizacja na oprogramowanie wywoła przetasowania na rynku. Tak chwalona Tesla już dziś potrafi w niektórych giełdowych aspektach być bardziej wartościowa od Toyoty. Pikanterii wszystkiemu dodaje zapowiedź Elona Muska, który jest przekonany o tym, że Tesla w tym roku osiągnie autonomię poziomu 5 (samodzielna jazda w każdych warunkach). Wielu eksperótw nie chce w to wierzyć, ale być może właśnie o wywołanie niepewności chodzi tutaj CEO Tesli.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News