Polscy kierowcy szaleją za tym autem! SUV z 3-litrowym V6 457 KM pali 3,1 l na 100 km, a może mniej. To nie pomyłka!

Polscy kierowcy szaleją za tym autem! SUV z 3-litrowym V6 457 KM pali 3,1 l na 100 km, a może mniej. To nie pomyłka!

Ford Explorer

Podaj dalej

Kierowcy w Polsce wciąż żyją w przeświadczeniu, że chcąc posiadać SUV-a, muszą pogodzić się z wysokim spalaniem. Jednak na rynku pojawia się coraz więcej rewolucyjnych propozycji, które spalaniem są w stanie zawstydzić małe hatchbacki. Ostatnio wyjątkowe zaskoczenie na plus ma Ford Explorer, który z 457-konnym silnikiem 3.0 V6 spala tylko 3,1 litra na 100 km!

Okazuje się, że zamiłowanie do wielkich silników spalinowych może iść w parze z elektryfikacją. Polscy kierowcy dopiero zaczynają rozumieć jak genialnym rozwiązaniem potrafią być hybrydy plug-in. Widać to doskonale na przykładzie wspomnianego Forda Explorer PHEV. Jego sercem jest 3-litrowe V6 o mocy 457 KM, które w 2,5-tonowym SUV-ie z napędem 4×4 samodzielnie pali średnio 10,4 litra na setkę.

Ford Explorer

Ile pali ten SUV? To nie pomyłka!

Jednak w parze z silnikiem elektrycznym można drastycznie zredukować średnie spalanie do poziomu 3,1 litra na 100 km! Jak to możliwe? Hybrydy plug-in korzystają z prądu podczas najbardziej obciążających etapów jazdy, np. ruszania. To m.in. to wpływa na wyższe spalanie w cyklu miejskim. Jeśli jednak nawet mocny silnik spalinowy będzie wykorzystywany do napędzania już jadącego pojazdu, to wyniki mogą zaskoczyć.

Co więcej, ta hybryda plug-in Forda dzięki gniazdku i załączonemu przewodowi do ładowania z domowej instalacji 230V znacząco redukuje koszty użytkowania. Nawet bez wallboxa pełny, elektryczny zasięg (48 km) można naładować w domu w ciągu 6 godzin, np. w nocy. Oczywiście ładowanie szybkimi ładowarkami trwa moment. Z takimi możliwościami można pokusić się o przejazd przez całą zakorkowaną Warszawę, mając rezerwę benzyny w baku. Silnik elektryczny sprawia, że na stację paliw zajrzymy zdecydowanie rzadziej.

Ford Explorer

Wszystko w twoich rękach i stopach

To ile spalimy benzyny i jaki będziemy mieć zasięg elektryczny zależy także od nas samych. Ford Explorer wyposażono bowiem w system odzyskiwania energii z hamowania oraz aktywną przesłonę kraty wlotu powietrza. Z rekuperacją i lepszą aerodynamiką można osiągnąć szczyty ecodrivingu. Jednocześnie możemy być dumni z mniejszego wpływu na ocieplenie klimatu. Hybrydowy Ford Explorer emituje tylko 71 g/km CO2 (WLTP, a wg NEDC nawet 66 g/km), co stanowi wynik grubo poniżej limitu Unii Europejskiej. Przypomnijmy, że mówimy o mocnym i ciężkim SUV-ie! Wszystko możemy poprawić stawiając na topowej klasy opony z optymalizowanym oporem toczenia jak Michelin Pilot Sport 4 SUV.

Ford Explorer

Takie osiągi nie umykają Polakom, którzy w ostatnim czasie mocno interesują się przełomową technologią Forda Explorera. Oczywiście luksusowy SUV nie jest pojazdem na kieszeń każdego, ponieważ ceny zaczynają się od 372 700 zł (ST-Line). Jednak pokazanie, że SUV premium może być oszczędny, a nawet zeroemisyjny w mieście zmienia perspektywę. Nawet petrolheadów, którzy w modelu Explorer mogą rozpędzić się V6-tką do 100 km/h w 6 sekund. Z kolei w trasie z wykorzystaniem silnika elektrycznego można wydłużć zasięg tak bardzo, że zawstydzimy niejednego użytkownika diesla.

Przeczytaj również