Policjant oddał 7 strzałów w plecy czarnoskórego mężczyzny! Wybuchły zamieszki, spalonych blisko 100 aut

Policjant oddał 7 strzałów w plecy czarnoskórego mężczyzny! Wybuchły zamieszki, spalonych blisko 100 aut

Podaj dalej

Stany Zjednoczone żyją kolejnym skandalem policji, która brutalnie rozprawiła się z czarnoskórym mężczyzną. Jacob Blake otrzymał 7 strzałów w plecy i jest w stanie ciężkim. Wieści o tym incydencie wywołały zamieszki, w który zniszczono blisko 100 samochodów na jednym placu.

Dlaczego padły strzały?

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 23 sierpnia w amerykańskim Kenosha w stanie Wisconsin. Świadkowie mówią, że 29-letni Jacob Blake próbował rozdzielić bójkę dwóch kobiet. Na miejscu pojawiła się policja. Afroamerykanin zdecydował się wrócić do swojego Dodge’a Journey, ignorując apel funkcjonariuszy o zatrzymanie się. Wtedy doszło do drastycznych scen.

Policjant w obawie przed tym, czy mężczyzna nie sięgnie po broń z auta, strzelił mu 7 razy w plecy. Wszystko miało wydarzyć się na oczach trzech synów Blake’a, z których jeden tego dnia miał mieć urodziny. 29-latek w stanie ciężkim trafił do szpitala i cudem przeżył. Jego stan jest stabilny. Opiekę prawną ofierze po tym incydencie zapewnił już Ben Crump, czyli prawnik, który reprezentował rodzinę George’a Floyda (uduszonego w maju przez policjanta).

Potężne zniszczenia

Wściekły na policję tłum wyszedł na ulice. W ruch poszły koktajle Mołotowa. Zaczęto demolować miasto. Bodaj największe straty zanotowano u jednego dealera samochodów, na którego parkingu spłonęło prawie 100 samochodów. Ogień strawił kilka luksusowych aut m.in. Mercedesa Klasy S czy BMW Serii 5. W końcu zamieszki udało się stłumić z użyciem gazu łzawiącego.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News